<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?> <rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" ><channel><title>Centrum Prasowe Grupy Pracuj &#187; Raporty o rynku pracy</title> <atom:link href="http://pracuj-dla-mediow.pl/kategoria/raporty/raporty-praca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://pracuj-dla-mediow.pl</link> <description></description> <lastBuildDate>Tue, 15 May 2012 11:37:52 +0000</lastBuildDate> <generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator> <language>en</language> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <item><title>Komu płacą za siedzenie na Fejsie?</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/komu-placa-za-siedzenie-na-fejsie/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/komu-placa-za-siedzenie-na-fejsie/#comments</comments> <pubDate>Thu, 10 May 2012 08:44:30 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156532</guid> <description><![CDATA[Dane portalu Pracuj.pl pokazują, że w I kwartale tego roku, w porównaniu do poprzedniego roku, nastąpił znaczący bo aż 35% wzrost liczby ofert pracy w branży marketing, media i reklama. Z pewnością coraz większy popyt na pracowników w tym sektorze generuje rozwój social media, ale jak sprawdzili eksperci Pracuj.pl nie tak łatwo znaleźć dobrego fachowca [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dane portalu Pracuj.pl pokazują, że w I kwartale tego roku, w porównaniu do poprzedniego roku, nastąpił znaczący bo aż 35% wzrost liczby ofert pracy w branży marketing, media i reklama. Z pewnością coraz większy popyt na pracowników w tym sektorze generuje rozwój social media, ale jak sprawdzili eksperci Pracuj.pl nie tak łatwo znaleźć dobrego fachowca w tej dziedzinie. </strong></p><p>Branża mediów społecznościowych jest stosunkowo młoda, ale cieszy się coraz większą popularnością i chętnych do pracy w tym obszarze nie brakuje, jednak wciąż niewiele osób może pochwalić się praktyczną wiedzą i kompetencjami poszukiwanymi przez pracodawców. W efekcie, na wiele ogłoszeń spływają setki aplikacji, w których odpowiednim doświadczeniem może pochwalić się zaledwie kilka procent kandydatów. Nie wystarczy bowiem mieć konta na którymś z portali społecznościowych, a nawet aktywnie z niego korzystać, by stać się specjalistą social media.</p><p><span id="more-156532"></span></p><p>Jak mówi Anna Robotycka, Chief Communication Officer w agencji interaktywnej <a href="http://www.facebook.com/faceADDICTED">faceADDICTED</a>: &#8211; <em>Wykształcenie nie jest aż tak istotne, tym bardziej, że w Polsce nie ma zbyt wielu kierunków studiów, które kształciłyby idealnych community czy social media managerów. Przy niektórych, bardzo niszowych czy skomplikowanych projektach, wręcz poszukiwane są osoby, które mają wykształcenie specjalistyczne i mogą być partnerem przy prowadzeniu klienta z konkretnej branży. Bardziej niż wiedza uniwersytecka liczy się swoboda komunikacji, doskonała umiejętność posługiwania się językiem polskim i otwarty umysł. </em></p><p>Jednak miękkie kompetencje szczególnie trudno ocenić przy pierwszym spotkaniu, dlatego znalezienie odpowiedniego kandydata do pracy w środowisku społeczności jest dość skomplikowane: &#8211; <em>Nie ma przepisu na dobrą rekrutację, ponieważ czasem wystarcza jednogodzinna rozmowa, w czasie której aplikant zaraża nas swoją pasją i wywiera niezatarte wrażenie posiadaną wiedzą. Wówczas jesteśmy gotowi na podpisanie umowy tego samego dnia. Jednak o wiele częściej, musimy sprawdzić kompetencje i zaangażowanie kandydata, dlatego rekrutacja może być nawet trzyetapowa, z konkretnymi zadaniami do wykonania. Być może jest to długotrwały proces, ale w pełni opłacalny, ponieważ pozwala nam na niwelowanie zagrożenia, że zatrudnimy niewłaściwą osobę </em>– mówi Anna Robotycka.</p><p>Zdaniem Łukasza Misiukanisa, prezesa firmy <a href="http://www.facebook.com/Socializer.Polska">Socializer</a> najłatwiej jest pozyskać redaktorów, moderatorów, i copywriterów. Często są to osoby, które już wcześniej pracowały na takich stanowiskach, bo branża jest dość hermetyczna, lub mają warsztat i są w stanie bardzo szybko przystosować się do specyfiki pracy w nowym środowisku, np. dziennikarze. Od takich osób wymagana jest kreatywność, lekkie pióro, rozwinięte kompetencje językowe oraz &#8211; o czym warto pamiętać &#8211; dyspozycyjność, wynikająca z nienormowanych godziny pracy. Trochę trudniej pozyskuje się accountów (zajmują się kontaktem z klientem i prowadzeniem projektów) i specjalistów od sprzedaży.</p><p>Najtrudniej zrekrutować pracowników na stanowiska związane z budowaniem strategii obecności marki w social media. Potwierdza to Anita Wojtaś &#8211; Jakubowska, Social Business Consultant, właściciel firmy doradczej <a href="https://www.facebook.com/thinkBIGpl">{thinkBIG}</a>: &#8211; <em>Strateg social media to osoba z multidyscyplinarną wiedzą, świetnie znająca się na Internecie, rozumiejąca mechanizmy komunikacji i zagadnienia PR, zaznajomiona z zagadnieniami socjologicznymi. Rekrutacja na stanowiska strategów trwa najdłużej, nawet do kilku miesięcy, a kandydaci tej specjalizacji są najkosztowniejsi dla pracodawcy. </em></p><p>Do pracy w social media poszukiwane są również osoby do obsługi klienta tzw. accounci, którzy oprócz zagadnień interactive i social media powinny dysponować rozwiniętymi kompetencjami interpersonalnymi i sprzedażowymi oraz graficy, webmasterzy czy programiści odpowiedzialni za tworzenie aplikacji. Jak mówi Łukasz Misiukanis, tych ostatnich dość łatwo jest znaleźć w mniejszych miastach z ośrodkami akademickimi (np. w Białymstoku zajmuje to około tygodnia), a trudniej w Warszawie (średnio trwa to około dwóch miesięcy), gdzie popyt na specjalistów IT jest cały czas ogromny.</p><p>Jak zauważa Anita Wojtaś-Jakubowska, w przypadku rekrutacji na stanowiska związane z social media pojawia się jeszcze jeden problem, występujący zwykle nie w wyspecjalizowanych agencjach, a w firmach, poszukujących wewnętrznego specjalisty w tej dziedzinie, czyli brak know-how dotyczącego społeczności po stronie osób rekrutujących. &#8211; <em>Dziedzina jest tak młoda, że nadal trudno o dostęp do wiarygodnej, sprawdzonej wiedzy, co wielu rekruterom utrudnia zweryfikowanie kompetencji kandydata</em> – mówi założycielka {thinkBIG}.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Jest lepiej niż oczekiwano</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/jest-lepiej-niz-oczekiwano/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/jest-lepiej-niz-oczekiwano/#comments</comments> <pubDate>Mon, 23 Apr 2012 08:43:35 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156247</guid> <description><![CDATA[Raport Pracuj.pl „Rynek Pracy Specjalistów w I kwartale 2012 roku”W I kwartale tego roku w serwisie Pracuj.pl opublikowano rekordową liczbę ofert pracy &#8211; ponad 91 tysięcy. Wzrost całkowitej liczby opublikowanych ogłoszeń w stosunku do IV kwartału 2011 o 21%. Pracodawcy z branży nowoczesnych technologii publikują coraz więcej ogłoszeń, zauważalna stagnacja w przemyśle lekkim. Największy wybór ofert pracy nadal [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Raport Pracuj.pl „Rynek Pracy Specjalistów w I kwartale 2012 roku”</strong></p><ul><li><strong>W I kwartale tego roku w serwisie Pracuj.pl opublikowano rekordową liczbę ofert pracy &#8211; ponad 91 tysięcy.</strong></li><li><strong>Wzrost całkowitej liczby opublikowanych ogłoszeń w stosunku do IV kwartału 2011 o 21%.</strong></li><li><strong>Pracodawcy z branży nowoczesnych technologii publikują coraz więcej ogłoszeń, zauważalna stagnacja w przemyśle lekkim.</strong></li><li><strong>Największy wybór ofert pracy nadal w woj. mazowieckim, ale w ciągu roku nowych propozycji przybyło w tym regionie najmniej.</strong></li></ul><p><strong> </strong></p><p><strong> </strong></p><p>Jeszcze parę miesięcy temu wydawało się, że ten rok będzie trudniejszy na rynku pracy niż ubiegły, bo przy zapowiadanym przez rząd wzroście gospodarczym na poziomie 2,5% należało się spodziewać, że liczba projektów rekrutacyjnych nieco spadnie. Jak jednak wynika z najnowszych danych portalu Pracuj.pl za I kwartał, na razie nie widać stagnacji, a tym bardziej recesji na rynku pracy dla pracowników wykwalifikowanych, specjalistów i menedżerów.</p><p><strong> </strong></p><p><span id="more-156247"></span></p><p>Z szacunkowych danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w marcu br. 13,3%, czyli była nieco niższa niż w lutym br. (13,5%) i taka sama jak przed rokiem. Warto też zauważyć, że urzędy pracy dysponowały zdecydowanie większą liczbą ofert pracy. W porównaniu do lutego 2012 roku liczba ta wzrosła o blisko 41%.*</p><p>Więcej ofert opublikowano też w serwisie rekrutacyjnym Pracuj.pl. W pierwszych trzech miesiącach tego roku było to ponad 91 tys. ofert pracy, tj. o 21% więcej niż w IV kwartale 2011 i o 15% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Szczególnie dobry był marzec br., kiedy w serwisie opublikowanych zostało ponad 31 tys. propozycji, czyli najwięcej od momentu opracowywania raportu „Rynek Pracy Specjalistów”. – <em>Te dane nawet dla nas były zaskakujące, ale to pokazuje, że polscy pracodawcy nie przestraszyli się doniesień z europejskich rynków i tzw. drugiej fali kryzysu. Należy też zauważyć, że wyniki za I kwartał spójne są z tym, co deklarowali pracodawcy w naszym badaniu „Wyzwania HR”, przeprowadzonym w połowie 2011 r. Wskazywały one wręcz na optymizm osób zarządzających zasobami ludzkimi. Połowa badanych deklarowała, że w bieżącym roku w ich firmach liczba pracowników wzrośnie – </em>mówi Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl</p><p>Jak zauważa dr Iga Magda, dyrektor programu Badania i Innowacje Społeczne w Instytucie Badań Strukturalnych, adiunkt w Szkole Głównej Handlowej:<em>- Sygnałem świadczącym o poprawie sytuacji w I kwartale 2012 roku są zarówno dane dotyczące liczby ofert pracy opublikowanych w serwisie Pracuj.pl, jak również dane o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw, które wzrosło w pierwszych dwóch miesiącach br. oraz dane o bezrobociu rejestrowanym z marca br. Te ostatnie wskazują na zatrzymanie negatywnej tendencji wzrostowej. Poprawę sytuacji na rynku pracy sugerują także – choć skromniej &#8211; dane o ofertach pracy w urzędach pracy, których liczba wzrosła w stosunku do marca ubiegłego roku o prawie 3%, kontynuując trend obserwowany od początku roku. </em></p><p>Ekspertka IBS zauważa także, że:<em>- Nadal rośnie współczynnik aktywności zawodowej, odzwierciedlający liczbę osób na rynku pracy (pracujących lub poszukujących pracy). Według danych Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności GUS, wzrostowi stopy bezrobocia (z 9,3% w IV kwartale 2010 r. do 9,7% rok później) towarzyszył dalszy, znaczący wzrost zatrudnienia (o 126 tys. pracujących, do 16,2 mln osób). Wynikało to przede wszystkim z rosnącej aktywności zawodowej ludności, szczególnie osób w wieku 55-64 lata. Starsi pracownicy coraz dłużej pozostają na rynku pracy, najczęściej jako osoby zatrudnione (ich stopa bezrobocia nie zmieniła się bowiem w analogicznym okresie). Oznacza to, że ich kwalifikacje i posiadane doświadczenie zawodowe znajdują nabywców na rynku pracy. </em></p><p><strong>Praca jest, ale dla wykwalifikowanych specjalistów</strong></p><p><strong> </strong></p><p>Z raportu Pracuj.pl wynika, że najwięcej firm, które poszukiwały pracowników w I kwartale tego roku pochodziło z branż: handel i sprzedaż – ponad 24 tys. (czyli 27% wszystkich ofert), bankowość, finanse i ubezpieczenia – blisko 15 tys., a także telekomunikacja i zaawansowane technologie – ponad 12 tys. oraz przemysł ciężki – prawie 11 tys. Największy przyrost, w stosunku do poprzedniego kwartału, odnotowano w sektorach: turystyka, hotelarstwo i gastronomia (o 49%), edukacja, kształcenie i szkolenia (o 45%) oraz media, marketing i reklama (o 35%). Stagnację widać za to w przemyśle lekkim, w którym liczba ofert, w porównaniu do poprzedniego kwartału, jak również w stosunku do ubiegłego roku, praktycznie się nie zmieniła.</p><p>Listę pięciu najbardziej poszukiwanych specjalistów otwierają handlowcy. W I kwartale tego roku, 4 na 10 ofert skierowanych było właśnie do nich. W sumie, w analizowanym okresie pracodawcy oferowali prawie 38 tys. miejsc pracy w działach handlowych i sprzedaży. Choć handlowcy są niekwestionowanymi liderami tego rankingu, to wśród specjalizacji wymagających twardych kompetencji dominują specjaliści IT. W I kwartale tego roku co czwarta oferta dotyczyła pracy w działach IT, w sumie takich propozycji było ponad 21 tys. Na trzecim miejscu znaleźli się pracownicy działów obsługi i call center (16,5 tys. ofert). Niewiele mniej, bo ponad 15 tys. propozycji dotyczyło pracy w działach technologicznych, a prawie 14 tys. w działach finansowych. Wśród analizowanych specjalizacji, w stosunku do poprzedniego kwartału, najbardziej wzrósł popyt na pracowników działów szkoleń i edukacji (o ponad połowę), działów księgowości (o 44%) i call center oraz działów obsługi klienta (o blisko 1/3).</p><p>Przemysław Gacek ocenia, że taki rozkład ofert pracy w zestawieniu z danymi makroekonomicznymi dobitnie pokazuje, że na rynku pracy mamy do czynienia z pogłębiającym się rozwarstwieniem: &#8211; <em>Potrzeby pracodawców coraz częściej rozmijają się z tym, co oferują pracownicy i, mimo rosnącej liczby osób pozostających bez pracy, firmy mają problem z zatrudnieniem pracowników spełniających ich wymagania. A szukają przede wszystkim pracowników wykwalifikowanych i specjalistów w dziedzinach nowych technologii. Największy problem mają ze zrekrutowaniem doświadczonych specjalistów IT, tych nadal jest za mało w stosunku do potrzeb firm. Praca zatem jest, ale nie dla wszystkich.</em> <em>Pogłębiające się niedopasowanie na rynku pracy jest też nowym wyzwaniem dla rekruterów, z którym w tym roku będą musieli się mierzyć coraz częściej.</em></p><p><em> </em></p><p>Zgadza się też z tym dr Iga Magda<em>: &#8211; Niezależnie od wpływu światowego kryzysu gospodarczego, rynek pracy od wielu lat zmienia się pod wpływem procesów technologicznych i globalizacyjnych. Odzwierciedla je przede wszystkim rosnące zapotrzebowanie na konkretne kwalifikacje i umiejętności. Z tego wynika podstawowa różnica w obserwowanej dynamice liczby ofert w urzędach pracy, gdzie dominują oferty miejsc pracy niewymagających wysokich kwalifikacji, i liczby ogłoszeń opublikowanych w Pracuj.pl.</em></p><p>Ekspertka IBS zauważa też, że fakt, iż wzrostowi bezrobocia towarzyszy jednocześnie rosnąca liczba ofert pracy, wynika z procesów restrukturyzacyjnych zachodzących na rynku pracy, związanych przede wszystkim ze zmianami technologicznymi. Likwidowane są niskokwalifikowane miejsca pracy, a powstają nowe, wymagające wyższych kwalifikacji i umiejętności.<em> &#8211; Kwalifikacje osób bezrobotnych są też coraz słabiej dopasowywane do potrzeb pracodawców, co odzwierciedla zarówno coraz dłuższy czas poszukiwania pracy, jak i rosnący udział długotrwale bezrobotnych. Znaczącą część bezrobotnych stanowią ponadto osoby wchodzące na rynek pracy, nieposiadające doświadczenia zawodowego i tym samym dłużej poszukujące pierwszego zatrudnienia – </em>dodaje.</p><p><strong>Warszawa traci impet </strong></p><p>Pracę nadal najłatwiej można znaleźć w woj. mazowieckim, a konkretnie w regionie warszawskim. W sumie ofert z tego województwa było ponad 17 tysięcy. Warto jednak zaznaczyć, że choć w analizowanym okresie z Mazowsza pochodziła co piąta propozycja pracy, to w perspektywie rocznej, liczba ofert przyrastała tu najwolniej. Podobną tendencję zaobserwowano również w IV kwartale 2011.</p><p>Na kolejnych miejscach zestawienia znalazły się województwa: śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie i małopolskie. Najmniej ogłoszeń pochodziło od pracodawców z woj. podlaskiego, świętokrzyskiego i lubuskiego. Największy przyrost w stosunku do poprzedniego kwartału (o 26%) odnotowano w przypadku woj. małopolskiego, najmniejszy w przypadku ofert z zagranicy, ale warto zauważyć, że w porównaniu do I kwartału 2011 ofert zagranicznych było o ponad 1/3 więcej.</p><p>*Źródło: MPiPS,  <a href="http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/zatrudnienie-i-przeciwdzialanie-bezrobociu/art,5739,sytuacja-na-rynku-pracy-w-marcu-2012-r-.html">http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/zatrudnienie-i-przeciwdzialanie-bezrobociu/art,5739,sytuacja-na-rynku-pracy-w-marcu-2012-r-.html</a></p><p><strong> </strong></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Za pracą raczej się nie przeprowadzimy</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/za-praca-raczej-sie-nie-przeprowadzimy/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/za-praca-raczej-sie-nie-przeprowadzimy/#comments</comments> <pubDate>Wed, 18 Apr 2012 08:02:43 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156217</guid> <description><![CDATA[Jesteśmy gotowi zmienić obecną pracę, gdybyśmy dostali bardziej atrakcyjną ofertę, ale niekoniecznie w sytuacji, gdyby wymagano od nas przeprowadzania się w inny rejon Polski – wynika z badania Pracuj.pl. Jak podaje serwis, nasza skłonność do wyjazdów za pracą spada z roku na rok. Poszukiwanie lub zmiana pracy jest niewątpliwie jedną z bardziej stresujących sytuacji w [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jesteśmy gotowi zmienić obecną pracę, gdybyśmy dostali bardziej atrakcyjną ofertę, ale niekoniecznie w sytuacji, gdyby wymagano od nas przeprowadzania się w inny rejon Polski – wynika z badania Pracuj.pl. Jak podaje serwis, nasza skłonność do wyjazdów za pracą spada z roku na rok. </strong></p><p>Poszukiwanie lub zmiana pracy jest niewątpliwie jedną z bardziej stresujących sytuacji w naszym życiu. Szczególnie, jeśli związane jest to ze zmianą dotychczasowego otoczenia, a nawet miejsca zamieszkania.<strong> </strong>Aż co trzeci badany przez Pracuj.pl pod koniec ubiegłego roku, przyznał, że poszukiwanie nowej pracy kojarzy im się ze stresem związanym ze zmianą otoczenia. Jednocześnie blisko 70% ankietowanych byłoby gotowych rozważyć zmianę obecnie wykonywanego zajęcia, gdyby znaleźli atrakcyjną dla siebie ofertę. Nieco częściej taką opinię wyrażali mężczyźni niż kobiety.</p><p><span id="more-156217"></span></p><p>Co ciekawe jednak, atrakcyjna oferta pracy nie jest w stanie nas skusić do przeprowadzki. Tylko 27% ankietowanych spośród grupy, która wyraziła chęć zmiany pracy na bardziej dla nich interesującą, byłoby gotowych dla nowego pracodawcy zmienić miejsce zamieszkania. Zdecydowanie mniej chętne do przenosin są panie, pracownicy z większym stażem zawodowym i &#8211; co może być nieco zaskakujące &#8211; osoby z mniejszych miejscowości.</p><p>Wyniki badania Pracuj.pl pokazują też, że nasza skłonność do relokacji zamiast rosnąć, spada. W analogicznym okresie 2010 roku gotowość do zmiany miejsca zamieszkania wyraziło 37% ankietowanych, a w 2009 &#8211; 35%. Zdaniem Elżbiety Flasińskiej z Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl to negatywne zjawisko i szukający pracy muszą pogodzić się z tym, że czasem przeprowadzka jest jedyną szansą na znalezienie pracy.</p><p>- <em>Te dane pokazują, że nadal dość tradycyjnie podchodzimy do naszego życia zawodowego. Obecny rynek pracy tak dynamicznie się zmienia, że wymaga od pracowników większej elastyczności i mobilności. Jako pracownicy musimy zdać sobie sprawę z tego, że czasy, kiedy całe życie pracowało się w jednej firmie, a nawet w jednej branży dawno minęły. Dzisiejsze realia zmuszają nas do poszerzania kompetencji, zdobywania nowych kwalifikacji, ale coraz częściej również do zmiany środowiska, w którym żyjemy. Bez uzmysłowienia sobie tego nadal będziemy mieli do czynienia z niedopasowaniem na rynku pracy </em>– mówi Elżbieta Flasińska.</p><p><strong> </strong></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Czym skusić pracownika?</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/czym-skusic-pracownika/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/czym-skusic-pracownika/#comments</comments> <pubDate>Thu, 29 Mar 2012 10:19:17 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156130</guid> <description><![CDATA[Dodatki pozapłacowe, często wymieniane w ofercie pracy, działają na korzyść wizerunku firmy jako pracodawcy i dodatkowo przyciągają uwagę kandydatów. Portal Pracuj.pl sprawdził na czym, poza zasadniczym wynagrodzeniem, zależy poszukującym pracy. Okazuje się, że polskim specjalistom i menadżerom zależy przede wszystkim na podnoszeniu swoich kwalifikacji i zdrowiu członków najbliższej rodziny. Choć pracodawcy oferują coraz bardziej różnorodne świadczenia [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dodatki pozapłacowe, często wymieniane w ofercie pracy, działają na korzyść wizerunku firmy jako pracodawcy i dodatkowo przyciągają uwagę kandydatów. Portal Pracuj.pl sprawdził na czym, poza zasadniczym wynagrodzeniem, zależy poszukującym pracy.</strong></p><p>Okazuje się, że polskim specjalistom i menadżerom zależy przede wszystkim na podnoszeniu swoich kwalifikacji i zdrowiu członków najbliższej rodziny. Choć pracodawcy oferują coraz bardziej różnorodne świadczenia pozapłacowe, to właśnie możliwość uczestniczenia w bezpłatnych szkoleniach zawodowych oraz pakiety w prywatnej służbie zdrowia dla członków rodziny miały najwięcej wskazań w ogólnopolskim badaniu pracowników Kandydat 2011, przeprowadzonym przez portal Pracuj.pl.<span id="more-156130"></span></p><p>Szkolenia branżowe i zawodowe wskazała ponad połowa respondentów, zaś pakiet medyczny dla bliskich – co trzeci z nich. Co ciekawe, indywidualny pakiet medyczny znalazł się tuż za podium &#8211; wybierany był przez co czwartego odpowiadającego. Na trzecim miejscu ankietowani wymienili natomiast chęć dysponowania służbowym samochodem (27%).</p><p>Coraz częściej cenimy też możliwość pracowania z domu – już co piąty respondent biorący udział w badaniu portalu Pracuj.pl uznał to za ważne dla siebie. Niewiele więcej osób (23%) chętnie uczestniczy w miejscach pracy w bezpłatnych szkoleniach językowych.</p><p>Niektórzy pracodawcy kuszą dodatkami pozapłacowymi już w ofercie – na portalu Pracuj.pl na hasło „pakiet socjalny” pojawia się ponad 2 tysiące wyników. Nie znaczy to jednak, że pozostali ich nie oferują, po prostu ich strategią może być przedstawienie kandydatowi dodatkowych świadczeń na późniejszym etapie rekrutacji.</p><p>Wymienione w badaniu „Kandydat 2011” dodatki to te najbardziej rozpowszechnione. Zdarza się, że pracodawcy proponują swoim pracownikom inne świadczenia, na przykład rzeczy, które produkuje ich firma. Jedna z firm produkująca soczewki, która na Pracuj.pl poszukiwała specjalisty, w ogłoszeniu napisała, że każdemu pracownikowi raz w roku przysługuje para najlepszych soczewek. Jak podaje serwis hrnews.pl, niektórzy pracodawcy idą dalej i zamiast troszczyć się o wzrok pracownika, chcą mu zapewnić spokojne życie pozagrobowe wykupując swoim podwładnym miejsca na cmentarzu lub oferując rodzinie pracownika bon pogrzebowy. To jednak, póki co, przykłady z państw zachodnich, takich jak Włochy i Japonia.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Pracować tak, jak się lubi</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracowac-tak-jak-sie-lubi/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracowac-tak-jak-sie-lubi/#comments</comments> <pubDate>Tue, 20 Mar 2012 09:10:36 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156094</guid> <description><![CDATA[W naszym zawodowym życiu najważniejsze jest dla nas poczucie bezpieczeństwa, związane ze stabilnością zatrudnienia, oraz wynagrodzenie adekwatne do nakładu pracy. Jednak, jak pokazuje badanie portalu Pracuj.pl, dla wielu z nas równie istotna jest także przyjazna atmosfera pracy. Portal Pracuj.pl zapytał respondentów o najważniejszą dla nich rzecz w pracy, odpowiedzi były zróżnicowane w zależności od [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>W naszym zawodowym życiu najważniejsze jest dla nas poczucie bezpieczeństwa, związane ze stabilnością zatrudnienia, oraz wynagrodzenie adekwatne do nakładu pracy. Jednak, jak pokazuje badanie portalu Pracuj.pl, dla wielu z nas równie istotna jest także przyjazna atmosfera pracy. </strong></p><p><strong> </strong></p><p>Portal Pracuj.pl zapytał respondentów o najważniejszą dla nich rzecz w pracy, odpowiedzi były zróżnicowane w zależności od wieku, płci oraz miejsca zamieszkania. Stabilność zatrudnienia szczególnie ważna jest dla kobiet i osób w wieku 35-45 lat (wskazał tak co trzeci badany w tych grupach), a najmniej dla młodych mężczyzn, do 29 roku życia (24% wskazań). Potrzeba poczucia bezpieczeństwa jest też większa wśród osób mieszkających na wsi i w mniejszych miejscowościach. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę gorsze możliwości znalezienia pracy na rynkach lokalnych.<span id="more-156094"></span></p><p>Z kolei dla mieszkańców większych miast najbardziej liczy się płaca, adekwatna do wykonanej pracy. Wagę do stosowności wynagrodzenia najbardziej przywiązują mężczyźni w wieku 24-29 lat (wskazał tak co trzeci badany).</p><p>Wśród kwestii, które są najważniejsze w pracy ankietowani przez Pracuj.pl na trzecim miejscu wskazali pracę w przyjaznej atmosferze, która rozumiana jest również jako możliwość pracy z ludźmi, którzy nam odpowiadają. Wydaje się zatem, że dla polskich pracowników równie istotne, jak formalne warunki pracy, są również te wynikające z relacji międzyludzkich i to nawet mimo gorszej, niż jeszcze dwa lata temu, sytuacji na rynku pracy.</p><p>Nie dziwi to Izabeli Kielczyk, coacha i psychologa biznesu: <em>- Atmosfera w pracy jest ważna ponieważ większość życia spędzamy w środowisku zawodowym. Do pracy przychodzimy nie tylko, by zarabiać i spełniać się zawodowo, ale także po to, by zaspakajać  swoje potrzeby społeczne, na przykład nawiązywać relacje z innym. </em></p><p><em> </em></p><p><em>Dodatkowo, jeśli atmosfera w pracy jest dobra i czas, który w niej jesteśmy spędzamy z ludźmi, którzy nam odpowiadają, to i nasze obowiązki zawodowe realizujemy sprawniej. Ludzie potrzebują po prostu korzystnych warunków, by móc efektywnie pracować. Ludzie nie są przecież robotami, tylko istotami społecznymi &#8211; </em>dodaje.<em> </em></p><p>Na kolejnych miejscach znalazła się możliwość rozwoju i nauki (tę kwestię nieco częściej wskazywali mieszkańcy większych miast) oraz elastyczny czas pracy. Dla najmniejszej liczby respondentów istotne okazały się pochwały szefa.</p><p>Jak zauważa Izabela Kielczyk: &#8211; <em>Może to wynikać z tego że, pracownicy często nie oczekują uznania od przełożonego, bo uważają, że szef i tak nie docenia ich pracy. Po prostu przyzwyczaili się do tego i już nie czekają na pochwały, bo wiedzą, że one nigdy się nie pojawią. </em> Jak jednak podkreśla ekspertka: &#8211; <em>Są też ludzie, którzy nie pracują dla uznania szefa, tylko dla siebie, bo lubią to co robią i dlatego nie potrzebują pochwał i nie przywiązują do ich wagi. </em></p><p><em> </em></p><p><strong>Informacje o badaniu:</strong></p><p><strong> </strong></p><p>Celem badania było poznanie opinii internautów na temat serwisów poświęconych pracy oraz przyczyn i sposobów korzystania z tych serwisów. Badanie zostało zrealizowane za pomocą ankiet emitowanych na witrynach internetowych korzystających z bezpłatnej wersji systemu stat24 lub bezpłatnego audytu site-centric stat.pl/PBI. Ankiety emitowane były losowo w okresie od 24 października do 21 listopada 2011 roku. W ramach badania zebrano do analizy dwie podgrupy: 2100 internautów w wieku 25-45 lat deklarujących wykształcenie na poziomie co najmniej średnim, oraz 700 internautów w wieku 21-24 lat, obecnie studiujących. Na potrzeby informacji prasowej odpowiedzi: „praca w przyjaznej atmosferze” (13%) i „praca z ludźmi, z którymi chce się pracować” (10%) zostały zsumowane.</p><p><strong> </strong></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Kobiety nie doceniają wartości swojej pracy</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/kobiety-nie-doceniaja-wartosci-swojej-pracy/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/kobiety-nie-doceniaja-wartosci-swojej-pracy/#comments</comments> <pubDate>Wed, 07 Mar 2012 09:24:15 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156032</guid> <description><![CDATA[Kobiety częściej niż mężczyźni źle oceniają swoje możliwości znalezienia pracy i mają od nich zdecydowanie mniejsze oczekiwania finansowe – wynika z badania „Kandydat 2011”, przeprowadzonego przez portal Pracuj.pl wśród blisko 6,5 tysiąca kobiet &#8211; specjalistek z różnych branż. Jak wynika z danych Pracuj.pl, największe różnice w oczekiwaniach finansowych widać w przedziale płacowym 2500 &#8211; 3500 zł [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kobiety częściej niż mężczyźni źle oceniają swoje możliwości znalezienia pracy i mają od nich zdecydowanie mniejsze oczekiwania finansowe – wynika z badania „Kandydat 2011”, przeprowadzonego przez portal Pracuj.pl wśród blisko 6,5 tysiąca kobiet &#8211; specjalistek z różnych branż.</strong></p><p><strong> </strong></p><p>Jak wynika z danych Pracuj.pl, największe różnice w oczekiwaniach finansowych widać w przedziale płacowym 2500 &#8211; 3500 zł netto. Prawie co piąta badana kobieta przyjęłaby takie wynagrodzenie, podczas gdy tylko 9,5% panów byłoby zainteresowanych taką pensją. Ta różnica podobna jest również wśród najlepiej zarabiających, powyżej 10 500 zł netto (6% vs. 16%).</p><p><span id="more-156032"></span></p><p><strong> </strong></p><p><strong>Gorzej opłacane, choć lepiej wykształcone </strong></p><p>W ubiegłym roku, według danych GUS, wśród studentów studiów dziennych było ponad 57% kobiet. Na studiach zaocznych kobiety stanowiły prawie 61% wszystkich studentów, a liczba słuchaczek studiów podyplomowych sięgnęła 70%. Również badanie „Kandydat 2011” wskazuje, że kobiety chętniej niż mężczyźni podejmują studia podyplomowe &#8211; ukończenie tego typu studiów, deklaruje 21% przebadanych pań i 15% mężczyzn.</p><p><em> </em></p><p>Według dr Marzeny Mazur, psychologa biznesu i executive coacha, kobiety same umniejszają swoją wartość na rynku pracy. Jako główny powód wymienia wychowanie. <em>- </em><em>Dziewczynki mają być grzeczne, posłuszne, dobrze się uczyć i nie przeszkadzać starszym. Mają się opiekować młodszym rodzeństwem i</em><em> </em><em>pomagać mamie w domu</em><em>, co </em><em>prowadzi do zjawiska, które nazywam </em><em>„s</em><em>yndromem Kopciuszka</em><em>”</em><em>. Siedź cicho, rób swoje, a kiedyś ktoś cię zauważy i wynagrodzi (</em><em>czyli </em><em>da podwyżkę, awans, doceni pracę)</em><em>.</em> Marzena Mazur wskazuje również na środowisko zawodowe, w którym to inne kobiety piętnują przebojowe koleżanki. &#8211; <em>Wśród mężczyzn</em><em>,</em><em> gdy ktoś mówi o swoich osiągnięciach zasługuje na podziw, wśród kobiet</em><em> przeważnie </em><em>na potępienie. I nawet te pewne siebie i nowoczesne kobiety z czasem kapitulują i</em><em> zaprzepaszczają swój rozwój</em><em>. Na szczyty docierają tylko te najbardziej przekonane, że mogą być tak samo dobre, albo lepsze niż mężczyźni.</em><em>- </em>dodaje ekspertka.<em> </em><em> </em></p><p><strong>Kres „kobiecych zawodów”</strong></p><p><strong> </strong></p><p>Polskie prawo zapewnia równy dostęp kobiet i mężczyzn do wszystkich stanowisk. Są jednak profesje o których potocznie mówi się, że są bardziej „męskie” lub „kobiece”. Do branż o najwyższym wskaźniku feminizacji, według danych Pracuj.pl, należą administracja biurowa, finanse i księgowość, edukacja i szkolenia, a także HR. Do najbardziej „męskich” dziedzin zalicza się natomiast zawody techniczne (inżynieria, nowe technologie). W bazie zarejestrowanych użytkowników Pracuj.pl wśród osób o wykształceniu technicznym jest cztery razy więcej mężczyzn niż kobiet, a w działach IT przewaga panów jest aż ośmiokrotna.</p><p>Tego rodzaju podziały mają wynikać z tradycyjnych opinii według których kobietom przypisuje się większą cierpliwość i dokładność potrzebne na przykład w księgowości czy rozwinięte kompetencje komunikacyjne i umiejętności pracy w zespole wymagane na takich stanowiskach, jak specjalista ds. zasobów ludzkich. Jak przekonuje Marcin Kasperka, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami.<em> &#8211; </em><em>Rzeczywiście, w większości firm wśród pracowników działów personalnych zdecydowanie przeważają kobiety, choć nie różnią się one od mężczyzn pod względem predyspozycji do pracy w human resources. W mojej opinii wynika to raczej z tradycyjnego podejścia do roli specjalisty HR, czyli do roli wspierania pracowników i budowania z nimi pozytywnych relacji, a także traktowania HR-owca jako „ludzkiej twarzy pracodawcy”. Sądzę jednak, że wraz z rozwojem polskiej gospodarki, działy personalne będą coraz mniej sfeminizowane, takie tendencje można już zauważyć w Europie Zachodniej. Z drugiej strony, warto zaznaczyć, że coraz więcej kobiet rozpoczyna i z sukcesem rozwija karierę zawodową w dziedzinach dotychczas zmaskulinizowanych, na przykład w inżynierii lub w działach technicznych.</em><strong> </strong></p><p>Z badań przeprowadzonych w zeszłym roku przez rządowe Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich wynika, że kobiet rzeczywiście przybywa w zawodach uważanych za typowo męskie. Jest ich już ponad 13% w policji i blisko 2% w armii. Przewaga mężczyzn wciąż utrzymuje się jednak wśród przedstawicieli władz i urzędników wyższego szczebla.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Kandydat incognito</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/kandydat-incognito/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/kandydat-incognito/#comments</comments> <pubDate>Thu, 01 Mar 2012 10:31:28 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=156002</guid> <description><![CDATA[Zwykła kartka, a na niej tylko informacje o kompetencjach, doświadczeniu i wykształceniu. Brak zdjęcia, nazwiska, określenia wieku i płci. Czy tak będzie wyglądać CV przyszłości? W Niemczech już w 2010 roku wprowadzono pilotażowy program anonimowych rekrutacji. Skuteczność takiego rozwiązania testuje też Francja, a od niedawna podobny projekt realizowany jest przez rząd Wielkiej Brytanii. Portal Pracuj.pl [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zwykła kartka, a na niej tylko informacje o kompetencjach, doświadczeniu i wykształceniu. Brak zdjęcia, nazwiska, określenia wieku i płci. Czy tak będzie wyglądać CV przyszłości? W Niemczech już w 2010 roku wprowadzono pilotażowy program anonimowych rekrutacji. Skuteczność takiego rozwiązania testuje też Francja, a od niedawna podobny projekt realizowany jest przez rząd Wielkiej Brytanii. Portal Pracuj.pl postanowił sprawdzić, czy w Polsce taki sposób szukania pracowników miałby szanse na powodzenie.</strong></p><p><strong> </strong></p><p>Wszystkie wymienione kraje charakteryzują wielokulturowe społeczeństwa, dlatego anonimowe rekrutacje miałyby tam sprzyjać bardziej obiektywnemu ocenianiu kandydatów i zapobiec uleganiu stereotypom związanym z ich pochodzeniem, ale także z wiekiem i płcią.  Przeciwnicy tego rozwiązania zwracają jednak uwagę no to, że nie zadziała ono skutecznie, bo rekrutacja nie kończy się na przesłaniu aplikacji, gdyż kandydata czeka jeszcze spotkanie.</p><p><span id="more-156002"></span></p><p><strong>Twarzą w twarz z rekruterem</strong></p><p>Póki co bowiem, dla rekruterów nadal ważny jest kontakt osobisty z kandydatem. Na przykład, jak pokazują dane z raportu „Wyzwania HR 2011” opracowanego przez Grupę Pracuj Solutions, prawie ¾ polskich praktyków HR nie wyobraża sobie przeprowadzenia rekrutacji wyłącznie wirtualnie, bez osobistego spotkania z kandydatem. Dlatego, jak podkreśla Alona Winnicka, Human Resources Specialist z firmy Weltbild Polska Sp. z o.o., anonimowa rekrutacja może się sprawdzić, ale raczej tylko podczas pierwszych jej etapów. &#8211; <em>Do każdego stanowiska w organizacji przypisywany jest określony zakres obowiązków oraz odpowiednie kompetencje, dane osobowe nie są uwzględniane w jego opisie. W związku z tym, gdy chcemy wybrać kandydata, który najlepiej sprawdzi się na danym stanowisku, informacje o jego kompetencjach w zupełności nam wystarczają, by przeprowadzić wstępną selekcję. Oczywiście jednak, gdy już chcemy się z nim spotkać, to uzyskanie danych osobowych i kontaktu do niego jest konieczne.</em></p><p>Na pierwszym etapie rekrutacji dane kandydata są utajniane standardowo przez agencje doradztwa personalnego, bo jak mówi Agata Olkowska, konsultantka z firmy Antal International, wynika to z konieczności zachowania dyskrecji.<em> &#8211; W prowadzonych przez nas rekrutacjach specjalistów czy menedżerów zawsze najistotniejsze są dotychczasowe doświadczenia oraz referencje kandydata. Moim obowiązkiem, jako rekrutera, jest też dbałość o jego interesy. Pamiętajmy, iż wielu z nich jest osobami zawodowo aktywnymi. Wieści na rynku rozchodzą się niesłychanie szybko, dlatego nie możemy pozwolić, aby szczegóły procesu rekrutacyjnego dotarły do niepowołanych osób.</em></p><p>Anonimowa rekrutacja nie jest zatem czymś nowym na linii agencja doradztwa personalnego i jej klient, ale Agata Olkowska przestrzega kandydatów przed przesyłaniem CV bez danych. <em>- Anonimowe CV kandydata samodzielnie aplikującego może zostać automatycznie odrzucone z powodu braku możliwości sprawdzenia go na rynku. Istotną rolę odgrywają na przykład referencje udzielane przez poprzednich pracodawców.</em> Coraz więcej pracodawców sprawdza też informacje o kandydacie w sieci. Jak wynika z danych serwisu Lifehacker, prawie 80% rekruterów wrzuca nazwisko kandydata do wyszukiwarki, by sprawdzić co o nim „mówi” Internet.</p><p>Być może wynika to z nowego trendu, jaki obserwuje ekspertka Antal International:<em> &#8211; Coraz częściej spotykam się z życiorysami, które nie uwzględniają informacji o stanie cywilnym kandydata czy też jego wieku.</em> I zaznacza, że nie widzi w tym problemu: &#8211; <em>Dla rekrutera istotniejsze jest bowiem to, czy kandydat jest gotowy do relokacji i od czego zależy jego decyzja odnośnie ewentualnego przyjęcia oferty pracy niż rok urodzenia.</em></p><p><strong>Kandydat fotogeniczny </strong></p><p>Istnieją również zawody, w których znaczenie ma prezencja kandydata, dlatego CV bez zdjęcia może być zdyskwalifikowane przez rekrutera, który akurat szuka hostessy czy przedstawiciela handlowego. Jak jednak wynika z analizy ofert zamieszczonych w serwisie Pracuj.pl, zdarzają się oferty z wymogiem załączenia zdjęcia również na takie stanowiska, jak: programista, grafik komputerowy czy magazynier, a nawet spawacz, co już nieco trudniej zrozumieć osobie szukającej pracy. Z drugiej strony, możemy znaleźć oferty, na razie pojedyncze, w których pracodawca wręcz podkreśla, że prosi o niedołączanie do dokumentów aplikacyjnych zdjęć, informacji o wieku i stanie cywilnym.</p><p>Zdaniem Alony Winnickiej pomysł prowadzenia anonimowych rekrutacji może przynieść w takich krajach, jak Niemcy czy Francja wiele korzyści kandydatom, którzy ze względu na swój status społeczny, czy pochodzenie są dyskryminowani podczas procesów rekrutacyjnych. <em>- Ciężko natomiast ocenić, czy przyjmie się on w takich państwach jak Polska. </em>- dodaje.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Pracownik na 5(0)+</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracownik-na-50/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracownik-na-50/#comments</comments> <pubDate>Fri, 24 Feb 2012 09:38:35 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155984</guid> <description><![CDATA[Wiele osób uważa, że pracownicy 50+ i starsi nie mają szans na zatrudnienie, bo pracodawcy źle oceniają ich kompetencje i przydatność na stanowisku pracy. Jak jednak wynika z badania „Satysfakcja z pracy”, przeprowadzonego przez Pracuj.pl i IIBR, ta grupa pracowników jest niezwykle lojalna i najbardziej skłonna do poświęceń dla dobra firmy. Parlament Europejski ogłosił rok [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wiele osób uważa, że pracownicy 50+ i starsi nie mają szans na zatrudnienie, bo pracodawcy źle oceniają ich kompetencje i przydatność na stanowisku pracy. Jak jednak wynika z badania „Satysfakcja z pracy”, przeprowadzonego przez Pracuj.pl i IIBR, ta grupa pracowników jest niezwykle lojalna i najbardziej skłonna do poświęceń dla dobra firmy. </strong></p><p>Parlament Europejski ogłosił rok 2012 Europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej, aby zwrócić uwagę na to, że osoby starsze mają wiele do zaoferowania społeczeństwom, a także by zachęcić seniorów do aktywnego starzenia się, czyli do korzystania z licznych możliwości wynikających z dłuższego życia, zarówno w domu, w społeczności lokalnej, jak i w pracy.</p><p><span id="more-155984"></span></p><p><strong>Źródło wiedzy i doświadczenia</strong></p><p>Jak podkreśla, na forum50+ (www.forum50.org), Halina Potocka, wiceprzewodnicząca AGE Platform Europe &#8211; sieci europejskich organizacji działających na rzecz osób 50+, osoby starsze to kapitał ludzki, którego nie wolno marnotrawić. <em>- To wielkie źródło wiedzy i doświadczenia, które powinno być wykorzystywane dla dobra całego społeczeństwa. Bardzo często zdarza się, że wysokiej klasy specjalista musi pójść na emeryturę i w tym momencie cała jego wiedza marnuje się. Na szczęście są kraje europejskie, które temu zapobiegają. W Niemczech powstała specjalna organizacja ekspertów i specjalistów, która zajmuje się m.in. restrukturyzacją upadających przedsiębiorstw. W Finlandii emerytowanym robotnikom, którzy po prostu znają się na danym fachu, proponuje się, aby wrócili w niepełnym i elastycznym wymiarze godzin na rynek pracy. Zostają tak zwanymi mentorami. Pracują z grupą 5-7 młodych osób i przekazują im swoje doświadczenie.</em></p><p><em> </em></p><p><em> </em>Ponadto, jak wynika z badania „Satysfakcja z pracy”, przeprowadzonego w 2010 roku przez portal Pracuj.pl oraz IIBR starsi pracownicy są najbardziej związani ze swoim obecnym miejscem pracy (przyznaje tak 69% z nich) oraz skłonni do poświęceń dla dobra firmy (67%). Dla tej grupy w większym stopniu ważna jest też przyszłość firmy, w której pracują (75%).</p><p>Niestety, mimo to polscy pracodawcy nadal mają opory związane z zatrudnianiem pracowników 50+ i starszych, a przeciętny czas poszukiwania pracy przez pięćdziesięciolatków wynosi ponad 16 miesięcy (dane GUS). Ta sytuacja wynika po części z funkcjonujących stereotypów dotyczących seniorów (na przykład takich, że pracują za wolno, nie znają nowych technologii czy są za mało kreatywni), a po części z obowiązujących przepisów prawa. Przedsiębiorcy obawiają się wprowadzonego osiem lat temu przepisu gwarantującego przedemerytalny okres ochronny.</p><p>Na rynku pracy widać jednak poprawę. Jak mówi Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl, pracodawcy zaczynają doceniać potencjał tej grupy pracowników i w ogłoszeniach coraz częściej kierują do nich swoiste zachęty. –<em> Zgodnie z obowiązującym Kodeksem Pracy, pracodawca w ofercie pracy nie może podawać preferowanego wieku pracownika, ale zauważyliśmy, że firmy zaczęły stosować w nich takie komunikaty, jak: „Oferujemy pracę dla osób pełnoletnich bez górnego limitu wieku”, „Twój wiek nie ma dla nas znaczenia” czy „Mile widziane osoby w każdym wieku”.</em></p><p><strong>Odkurzone CV nie wystarczy</strong></p><p>Jednak by odpowiedzieć na jedną z takich ofert, lub by w ogóle zacząć szukać nowej pracy, warto się przygotować. Co prawda, jak mówi Beata Kapcewicz, szef serwisu ArchitekciKariery.pl, szukanie pracy bez względu na wiek rządzi się tymi samymi zasadami, ale CV osoby mającej kilkadziesiąt lat doświadczenia zawodowego z pewnością będzie różniło się od CV absolwenta.</p><p>-<em> Dojrzali pracownicy mają nie lada wyzwanie polegające na posegregowaniu swoich doświadczeń i nadaniu im odpowiednich kategorii. Zazwyczaj w swojej karierze robili wiele rzeczy, uczestniczyli w wielu przedsięwzięciach, które teraz trzeba przemyśleć i odpowiednio zaprezentować. Tak, żeby CV nie stanowiło długiej listy obowiązków wyciągniętej ze świadectw pracy, tylko żeby pokazywało: historię zatrudnienia, najważniejsze zadania, które nam powierzano, a także zrealizowane projekty wraz z osiągnięciami oraz kompetencje i silne strony kandydata. </em>– mówi ekspertka.</p><p><em> </em></p><p><em> </em>Wcześniej jednak, jak zaznacza Beata Kapcewicz, trzeba odpowiedzieć sobie na pytania: W jakim momencie życia obecnie się znajduję? Czego potrzebuję i w jakim charakterze chciałbym pracować? Następnie warto przyjrzeć się swoim kompetencjom: Jaką wiedzę mam o zaoferowania, co potrafię i jakie zgromadziłem doświadczenia, a także jakie cechy charakteru doceniali moi poprzedni pracodawcy i dlaczego będę dobrym kandydatem do pracy.</p><p>Kolejnym krokiem powinno być zastanowienie się nad tym, u kogo byśmy chcieli pracować: Jakie firmy mogą potrzebować takich kompetencji, jakie posiadam? W których firmach wiek może być atutem a nie przeszkodą? I dopiero z taką listą przemyśleń oraz z zupełnie nowym, odpowiadającym na potrzeby obecnego rynku pracy CV, możemy wyruszać na poszukiwania pracy.<br /> <em><br /> - Warto jest śledzić serwisy rekrutacyjne i wysyłać aplikację na te ogłoszenia, które nas interesują. Następnie stworzyć listę pracodawców, którzy mogą być zainteresowani naszą ofertą i bez względu na to, czy akurat interesująca nas firma ogłasza nabór pracowników czy nie, wysłać tam swoje CV. Skontaktujmy się też z Agencjami Doradztwa Personalnego i złóżmy swoje dokumenty, ale przede wszystkim skorzystajmy z tzw. networkingu. Analizując doświadczenia naszych Klientów, mogę powiedzieć, że skontaktowanie się ze znajomymi i poinformowanie ich o zamiarze znalezienia zatrudnienia jest najskuteczniejszym sposobem dotarcia do pracodawców wśród tej grupy pracowników </em>– radzi Beata Kapcewicz.</p><p>*Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI (Computer Asisted Web Interviewing)  w dniach od 15. lipca do 18. sierpnia 2010 roku. Próbę dobrano metodą losowania systematycznego użytkowników serwisów internetowych korzystających z bezpłatnej wersji systemu stat24 lub bezpłatnego audytu stat.pl/PBI. W badaniu uczestniczyło 1870 pracowników małych, średnich i dużych przedsiębiorstw. Wyniki analizowano z wykorzystaniem wagi analitycznej skonstruowanej w oparciu o charakterystykę społeczno-demograficzną badanej populacji (na podstawie badania Omnibus PBS DGA, sierpień-wrzesień 2009).</p><p>Projekt „Ogólnopolska satysfakcja pracowników” jest realizowany przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych we współpracy z portalem rekrutacyjnym Pracuj.pl. Dane z badania mogą stanowić podstawę porównawczą dla wewnętrznych analiz poszczególnych firm i branż, także w porównaniu do poprzednich lat.<br /> **Osoby powyżej 50 roku życia na rynku pracy w 2009 roku, GUS, Warszawa-Bydgoszcz 2011.</p><p><strong> </strong></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Rozwój BPO szansą dla specjalistów</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/rozwoj-bpo-szansa-dla-specjalistow/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/rozwoj-bpo-szansa-dla-specjalistow/#comments</comments> <pubDate>Thu, 16 Feb 2012 10:46:48 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155945</guid> <description><![CDATA[Sektor BPO/SSC jest uznawany za jedną z branż o największym potencjale rozwojowym. Rynek centrów usług wspólnych rok do roku rośnie w tempie dwucyfrowym, a prognozy są bardzo obiecujące. Choć nadal najwięcej ofert skierowanych jest do absolwentów z dobrą znajomością języka obcego, to &#8211; jak wynika z danych zebranych przez portal Pracuj.pl &#8211; coraz częściej pracodawcy [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Sektor BPO/SSC jest uznawany za jedną z branż o największym potencjale rozwojowym. Rynek centrów usług wspólnych rok do roku rośnie w tempie dwucyfrowym, a prognozy są bardzo obiecujące. Choć nadal najwięcej ofert skierowanych jest do absolwentów z dobrą znajomością języka obcego, to &#8211; jak wynika z danych zebranych przez portal Pracuj.pl &#8211; coraz częściej pracodawcy z tego sektora szukają specjalistów z nawet 10-letnim doświadczeniem. </strong></p><p>Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce (ABSL) szacuje, że obecnie w 300 centrach pracuje 80 tysięcy osób, a w przyszłym roku liczba zatrudnionych może się zwiększyć nawet do 100 tysięcy. Według Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) inwestycje usługowe będą w tym roku też jedynymi, których napływ do naszego kraju nie zmniejszy się.</p><p><span id="more-155945"></span></p><p>Obecnie PAIIZ prowadzi aż 156 projektów inwestycyjnych o łącznej wartości 5,7 mld euro, z czego 29 projektów o wartości 26 mln euro należy właśnie do sektora nowoczesnych usług biznesowych.W zeszłym roku ta branża stworzyła też najwięcej miejsc pracy (ok. 2500) spośród wszystkich projektów reprezentowanych przez nowych inwestorów zagranicznych.</p><p>Jak zauważa Alicja Skiba-Walczak, p.o. Country Manager w agencji doradztwa personalnego Kelly Services Poland, dynamiczny rozwój tego sektora powoduje, że zaczyna zmieniać się profil poszukiwanych kandydatów: &#8211; <em>Coraz częściej nasi Klienci poszukują doświadczonych specjalistów nawet z dziesięcioletnią praktyką na takich stanowiskach jak księgowi, kontrolerzy finansowi,  audytorzy czy kierownicy projektów. Jest to związane z trendem przeobrażania się istniejących centrów BPO w KPO (Knowledge Process Outsourcing), czyli innowacyjnych centrów usług opartych na wiedzy.  Na przykład w centrach finansowych widzimy przejście od obsługi prostych transakcji i procesów do kompleksowej obsługi finansowej i wsparcia doradczego. </em></p><p>Zdecydowana większość, bo ok. 200 centrów BPO w naszym kraju specjalizuje się w usługach IT i procesach finansowo-księgowych. Nie powinno się to też zmienić w tym roku. Potwierdza to <strong>Marta Aserigadu</strong><strong>,</strong> Business Services Delivery Manager HAYS Poland: &#8211; <em>Procesy księgowe czy IT, to wciąż funkcje dominujące wśród organizacji SSC /BPO, dlatego większość ofert pracy jest skierowana właśnie do kandydatów z tych specjalizacji. Inne popularne obszary to obsługa klienta, HR czy zarządzanie zaopatrzeniem. Natomiast warto zaznaczyć, że rynek usług outsourcingowych w Polsce ewoluuje, w kierunku coraz bardziej zaawansowanych, jak i zupełnie nowych funkcji. Dlatego możemy spodziewać się ogłoszeń, w których znajdziemy wymóg dodatkowych kwalifikacji, jak również ofert pracy, które dotychczas nie były utożsamiane z tą branżą, typu koordynator ds. marketingu czy specjalista ds. prawnych.</em></p><p>Zdaniem ekspertów rynku pracy, nawet przewidywane w tym roku spowolnienie gospodarcze nie wpłynie negatywnie na zatrudnienie w tej branży &#8211; <em>Wręcz przeciwnie, wszelkie niepokoje na rynku sprzyjają outsourcingowi, bo to trend, który obniża koszty, ale także sprzyja standaryzacji i podchodzeniu jakościowemu do</em> <em>świadczonych usług. Centra doskonalące portfel świadczonych usług na pewno pójdą dalej i będą poszukiwać ekspertów od payrollu, HR, administracji, zaawansowanych usług finansowych i bankowych,</em> <em>R&amp;D produktów i rozwiązań IT. Warto też odnotować wzrostowy trend przy ofertach pracy przeznaczonych dla specjalistów SAP &#8211; </em>mówi Aleksandra Iwicka z Grafton Recruitment Polska.</p><p>Zdaniem Bartosza Wieczorka z Advisory Group TEST Human Resources na rozwoju sektora zyskają jednak również osoby młode, tuż po studiach. Najbardziej jednak te, które wykorzystały szansę jaką dało Polsce wejście do Unii Europejskiej. <em>- Umiejętności wyniesione z wyjazdów zagranicznych na studia czy do pracy, czyli przede wszystkim dobra znajomość języka obcego i doświadczenie międzykulturowe są bowiem w tym sektorze bardzo pożądane. </em></p><p>Wszyscy zapytani przez Pracuj.pl rekruterzy podkreślali również, że idealnym kandydatem dla pracodawców z tego sektora są osoby z umiejętnością efektywnej pracy w zespole, z czym czasem mają problemy kandydaci z pokolenia Y, którzy nastawieni są na pracę bardziej indywidualną. <em>- Pracodawcy kładą duży nacisk na otwartość, komunikatywność i umiejętność pracy zespołowej i nie są to jedynie utarte slogany w opisach stanowisk, bo międzynarodowe środowisko pracy wymaga od kandydata tolerancji i poszanowania odmiennej kultury czy wyznania – </em>podkreśla<em> </em>Aleksandra Markisz z agencji doradztwa personalnego REED.</p><p>Ponadto liczy się: komunikatywność, wielozadaniowość, zorientowanie na potrzeby klienta oraz umiejętność szybkiej adaptacji i prozaiczna, ale jakże niezbędna w tej branży znajomość programu Excel.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>„Zakochani” w pracy</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/zakochani-w-pracy/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/zakochani-w-pracy/#comments</comments> <pubDate>Thu, 09 Feb 2012 11:23:54 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydło</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155916</guid> <description><![CDATA[Poświęcają pracy 12 lub 14 godzin dziennie, zabierają ją do domu, pracują w weekendy, nie dojadają, nie śpią, urlop jest dla nich największą karą. Pracoholicy, bo o nich mowa, zaniedbują wszystkie inne aspekty życia. To praca jest dla nich jedynym sensem istnienia. Tygodniowy czas pracy w Polsce nie powinien przekraczać 40 godzin. Z danych GUS [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Poświęcają pracy 12 lub 14 godzin dziennie, zabierają ją do domu, pracują w weekendy, nie dojadają, nie śpią, urlop jest dla nich największą karą. Pracoholicy, bo o nich mowa, zaniedbują wszystkie inne aspekty życia. To praca jest dla nich jedynym sensem istnienia. </strong></p><p>Tygodniowy czas pracy w Polsce nie powinien przekraczać 40 godzin. Z danych GUS (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności) wynika jednak, że w III kw. 2011 r. blisko 16% Polaków zatrudnionych na pełny etat przeznaczało więcej niż 50 godzin na obowiązki zawodowe, z tego ponad 2/3 z nich więcej niż 60 godzin.</p><p><span id="more-155916"></span>Na rosnącą liczbę pracoholików na całym świecie niewątpliwie mają wpływ takie zjawiska, jak: bezrobocie, kryzys gospodarczy, szybkie tempo życia czy praca opierająca się na wynikach i deadlinach. Ten problem społeczny jest szczególnie widoczny w krajach takich, jak Polska, gdzie społeczeństwo jest wciąż na dorobku i aspiruje do osiągnięcia wyższego statusu społecznego. Z danych serwisu Pracuj.pl, wynika, że wymóg dyspozycyjności, który często wiąże się z nienormowanym czasem pracy, można znaleźć tylko w co siódmej ofercie pracy publikowanej przez pracodawców. Często jednak bieżąca sytuacja w firmie zmusza pracowników do pracy w nadgodzinach i po pewnym czasie przywykamy do tego. <em>- Pracoholizm zwykle zaczyna się niewinnie, pracujemy więcej, bierzemy pracę do domu na weekend, okładamy urlopy na później wpadając nieświadomie w wir pracy. W efekcie pracownicy popadają w depresje, czy inne problemy zdrowotne. Najbardziej narażone są osoby zajmujące wysokie stanowiska, obarczone dużą odpowiedzialnością, cechujące się perfekcjonizmem, nadobowiązkowością, kierujące się potrzebą rywalizacji i odniesienia sukcesu</em> &#8211; mówi Izabela Kielczyk, psycholog biznesu i coach.</p><p>Co prawda według ww. danych GUS, to mężczyźni w większości pracują dłużej niż przewiduje obowiązujący Kodeks Pracy, jednak z doświadczeń psychologów wynika, że wśród uzależnionych od pracy nie ma zdecydowanej dominacji płci. Zjawisko pracoholizmu dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn, którzy za wszelką cenę chcą się realizować na polu zawodowym, rezygnując z życia poza pracą. Jednocześnie specjaliści zaczynają obserwować zupełnie inne podejście do tego zagadnienia, szczególnie wśród osób zaczynających dopiero pracę:<em> &#8211; Pokolenie dzisiejszych dwudziestolatków, które wchodzi dopiero na rynek, traktuje swoją pracę jako część, a nie główny cel życia. Ważna jest dla nich rodzina, zainteresowania pozazawodowe, odpoczynek. Natomiast obecni trzydziestolatkowie, którzy wpadli w szpony pracoholizmu, odczuwają jego negatywne konsekwencje w postaci rozbitych rodzin lub ich braku czy problemów zdrowotnych. To skłania ich do zwolnienia tempa i życia według zasady „slow” a nie „fast”</em> – stwierdza Izabela Kielczyk.</p><p>Psycholodzy zgodnie twierdzą, że rzadko zdarzają się przypadki „samowyleczenia”, ponieważ w dużej mierze zależy to od świadomości i woli osoby uzależnionej. Dlatego w większości przypadków nieunikniona jest specjalistyczna pomoc psychoterapeuty, który zdiagnozuje stopień zaawansowania choroby i zaleci najwłaściwszą terapię. By ustrzec się przepracowania eksperci radzą aktywnie wypoczywać, czerpać przyjemności z zainteresowań poza pracą i przyjrzeć się, jak wypoczywamy. Czy przypadkiem nie traktujemy urlopu, jak kolejnego służbowego zadania?</p><p>W sytuacji, gdy zdajemy sobie sprawę, że praca zdominowała nasze życie, ekspertka sugeruje: &#8211; <em>Przystańmy na chwilę i zadajmy sobie parę pytań: &#8211; Kim jestem? Do czego zmierzam? Jak chcę żyć? Co chcę w życiu osiągnąć? Co dla mnie jest najważniejsze? Warto bowiem uświadomić sobie, że sukcesy zawodowe mają jedynie ułatwić nam osiągnięcie celów osobistych, a nie być naczelną wartością i jedynym sensem naszego istnienia. </em></p><p><em> </em></p><p>Również świadomość pracodawców w tym zakresie wzrasta i coraz więcej firm, choć głównie dużych, próbuje realizować ideę zachowania równowagi pomiędzy życiem zawodowym a osobistym, czyli tzw. work-life balance<em>. </em>Część z nich umożliwia pracę zdalną, inni tworzą specjalną przestrzeń w biurze, gdzie pracownik może odetchnąć, inni przyznają dodatkowe dni wolne lub wspierają pracujących rodziców. A wszystko po to, by pracownik mógł realizować postawione przez organizacje cele w przyjaznej atmosferze.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss></wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> </channel> </rss>
<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using apc
Page Caching using apc
Database Caching 2/6 queries in 0.008 seconds using apc
Object Caching 622/637 objects using apc

Served from: pracuj-dla-mediow.pl @ 2012-05-19 14:44:51 -->
