<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?> <rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
><channel><title>Centrum Prasowe Grupy Pracuj &#187; Raporty o rynku pracy</title> <atom:link href="http://pracuj-dla-mediow.pl/kategoria/raporty/raporty-praca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://pracuj-dla-mediow.pl</link> <description></description> <lastBuildDate>Fri, 27 Jan 2012 09:18:05 +0000</lastBuildDate> <generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator> <language>en</language> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <item><title>Nowe wcielenie humanisty</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/nowe-wcielenie-humanisty/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/nowe-wcielenie-humanisty/#comments</comments> <pubDate>Fri, 27 Jan 2012 09:17:02 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155879</guid> <description><![CDATA[Studenci kierunków humanistycznych znacznie rzadziej niż ich koledzy po ekonomii czy kierunkach technicznych pracują w zawodach związanych z profilem kształcenia – wynika z badania „Campus 2011”, przeprowadzonego przez portal Pracuj.pl. I nic dziwnego, obecnie pracodawcy szukają przede wszystkim handlowców oraz fachowców z zakresu nowych technologii. Czy zatem humanista ma szansę na znalezienie satysfakcjonującej pracy?
Według danych [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Studenci kierunków humanistycznych znacznie rzadziej niż ich koledzy po ekonomii czy kierunkach technicznych pracują w zawodach związanych z profilem kształcenia – wynika z badania „Campus 2011”, przeprowadzonego przez portal Pracuj.pl. I nic dziwnego, obecnie pracodawcy szukają przede wszystkim handlowców oraz fachowców z zakresu nowych technologii. Czy zatem humanista ma szansę na znalezienie satysfakcjonującej pracy?</strong></p><p>Według danych z badania „Campus 2011” tylko w przypadku 38% ankietowanych studentów i absolwentów kierunków humanistycznych aktualna praca jest związana z kierunkiem studiów, podczas gdy zgodnie z profilem studiów pracuje ponad połowa osób z wykształceniem technicznym i ekonomicznym. Humaniści czują się też najmniej pewnie na rynku pracy &#8211; co drugi z nich źle ocenia swoje szanse na znalezienie pracy w naszym kraju. Dla porównania, takie zdanie ma 44% młodych ekonomistów i tylko nieco ponad 1/3 osób po kierunkach technicznych.</p><p><span
id="more-155879"></span>Ponadto, jak wynika z ww. badania, humaniści najchętniej pracowaliby w działach administracji biurowej – wskazał tak co piąty badany. W 2011 roku w serwisie Pracuj.pl pracodawcy zamieścili ponad 11 tysięcy takich ofert, ale warto podkreślić, że stanowiły one zaledwie 3,4% wszystkich ogłoszeń. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku innych działów preferowanych przez osoby z wykształceniem humanistycznym, czyli działów marketingu, reklamy i PR (4,3% wszystkich ofert opublikowanych w 2011 roku), działów personalnych (2,2%) czy działów szkoleń i edukacji (1,6%). W tym samym czasie dla osób chcących podjąć pracę w działach handlowych czekało ponad 133 tys. propozycji (czyli 41% wszystkich ofert), a do specjalistów IT była skierowana co czwarta oferta.</p><p><strong>Praca u podstaw</strong></p><p>Źródło problemów, związanych ze znalezieniem pracy wśród młodych ludzi, znane jest od dawna. Absolwentom szkół średnich w momencie podejmowania decyzji o wyborze kierunku studiów trudno jest ocenić swoje szanse na rynku pracy za 5-6 lat. Brakuje wykwalifikowanych doradców zawodowych, a uczelnie zbyt rzadko współpracują z biznesem. Liczba absolwentów kierunków humanistycznych jest wyższa niż zapotrzebowanie na tych specjalistów na rynku pracy.</p><p>Jak przekonuje Klaudyna Mortka z serwisu ArchitekciKariery.pl, o karierze zawodowej powinniśmy myśleć już w szkole średniej, wybierając profil kształcenia. &#8211; Warto wiedzieć, jakich pracowników obecnie się poszukuje i co o rynku pracy w perspektywie kliku lat mówią eksperci. W trakcie studiów warto też starać się o praktyki i staże, które pomogą wykrystalizować oczekiwania i zawodowe pomysły na siebie, jak również podejmować działania wolontariackie. – Taka praca to nie tylko zdobywanie doświadczenia, ale również możliwość poznania osób, które zwrócą na nas uwagę i być może w przyszłości będą chciały nas zatrudnić. – dodaje.</p><p><strong>Być przygotowanym na zmianę</strong></p><p>Już w trakcie nauki warto też pomyśleć o dodatkowych kwalifikacjach, które mogą nam się kiedyś przydać. &#8211; Trzeba mieć pomysł na siebie, inicjatywę, zastanowić się, co nas jeszcze interesuje. Warto też odkrywać w sobie zdolności i pasje, które mogą stać się kiedyś naszym nowym zawodem.– mówi Klaudyna Mortka.</p><p>Absolwenci, którzy bez powodzenia od dłuższego czasu szukają pracy w zawodzie, powinni natomiast zastanowić się nad tym, jakie konkretne umiejętności dały im studia, a które mogą wykorzystać w zawodach pokrewnych lub na stanowiskach wymagających określonej wiedzy. Na przykład absolwent socjologii potrafi analizować dane, a to już konkretne kwalifikacje, które powinny znaleźć się w CV.  &#8211; Takimi kompetencjami mogą zainteresować się zarówno firmy z branży badawczej, reklamowej, jak i finansowej, a nawet z sektora IT, w którym powstaje coraz więcej miejsc pracy – podkreśla Klaudyna Mortka.</p><p><strong>Wykorzystać atuty</strong></p><p>Dobra wiadomość jest taka, że humaniści nie są na zupełnie straconej pozycji, bo na ogół mają bardziej rozwinięte kompetencje miękkie. Przede wszystkim te interpersonalne, które &#8211; jako oceniają eksperci PARP, w raporcie „Foresight kadr nowoczesnej gospodarki” – w przyszłości będą w dużym stopniu wpływały na efektywność wykorzystania nabytej wiedzy i doświadczenia.</p><p>- Pracodawcy coraz częściej poszukują ludzi wszechstronnych, umiejących szybko przystosować się do nowej sytuacji i chcących się uczyć. Często wolą zatrudnić kogoś o odpowiednich umiejętnościach miękkich, jak umiejętność współpracy w grupie, rozwiązywania konfliktów czy kreatywność, a potem wyszkolić go merytorycznie. &#8211; mówi Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, do której należy serwis Pracuj.pl</p><p>Warto jednak pamiętać, że w gospodarce, której głównym motorem rozwoju są obecnie innowacyjne rozwiązania z zakresu technologii i informatyki, kandydat-humanista, oprócz wiedzy nabytej na studiach, musi wykazać się znajomością innych dziedzin, na przykład mechanizmów związanych z funkcjonowaniem Internetu. &#8211; Pojawiają się bowiem stanowiska wymagające umiejętności interdyscyplinarnych. Przykładem może być osoba odpowiedzialna za wygląd i zawartość strony internetowej czy portalu informacyjnego. Z jednej strony wymagana jest wiedza niezbędna do zarządzania serwisem, z drugiej strony bardzo pożądane są takie umiejętności, jak łatwość pisania czy umiejętność szybkiego wyszukiwania i analizowania informacji &#8211; dodaje Elżbieta Flasińska.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/nowe-wcielenie-humanisty/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Dużo pracy i wysokie zarobki</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/duzo-pracy-i-wysokie-zarobki/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/duzo-pracy-i-wysokie-zarobki/#comments</comments> <pubDate>Wed, 18 Jan 2012 14:18:08 +0000</pubDate> <dc:creator>Izabela Tworzydlo</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[Uncategorized]]></category> <category><![CDATA[showcase]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155815</guid> <description><![CDATA[Rok 2011 był dobrym czasem na szukanie pracy w branży telekomunikacyjnej i nowych technologii – wynika z raportu „Rynek Pracy Specjalistów w 2011”, przygotowanego przez ekspertów portalu Pracuj.pl. Mimo wielu zmian, które w ubiegłym roku zaszły na tym rynku, liczba ofert pracy pochodzących z tej branży dla specjalistów i menedżerów wzrosła o blisko 60% w [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rok 2011 był dobrym czasem na szukanie pracy w branży telekomunikacyjnej i nowych technologii – wynika z raportu „Rynek Pracy Specjalistów w 2011”, przygotowanego przez ekspertów portalu Pracuj.pl. Mimo wielu zmian, które w ubiegłym roku zaszły na tym rynku, liczba ofert pracy pochodzących z tej branży dla specjalistów i menedżerów wzrosła o blisko 60% w stosunku do 2010 roku.</strong></p><p>W 2011 pracodawcy z branży telekomunikacja i zaawansowane technologie zamieścili na Pracuj.pl prawie 40 tys. ofert pracy. Sektor, który w tym czasie żył między innymi konsolidacją świata telekomunikacji i mediów oraz zmianą marki u jednego z czołowych operatorów telefonii komórkowej, znalazł się na drugim miejscu pod względem przyrostu liczby propozycji. Większy wzrost w porównaniu do 2010 roku odnotowano tylko w przypadku branży IT.<span
id="more-155815"></span></p><p>Jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez firmę Sedlak &amp; Sedlak specjaliści branży telekomunikacyjnej, oprócz dużej liczby ofert pracy, mogli też liczyć na wysokie pensje. Mediana ich wynagrodzeń kształtowała się na poziomie 5 200 zł, nieznacznie wyższa była jedynie w przypadku technologii informatycznych (5 500 zł), podczas gdy mediana wynagrodzeń dla wszystkich branż wyniosła 3 800 zł.</p><p>Najlepszy dla szukających pracy w branży telekomunikacyjnej był III kwartał, kiedy opublikowano ponad 11 tysięcy ofert. Wyraźny spadek odnotowano natomiast w grudniu. Po części wynikało to zapewne<br
/> ze wstrzymania procesów rekrutacyjnych pod koniec roku, widocznego niemal we wszystkich branżach, ale ten spadek może też być zapowiedzią tego, co ma się wydarzyć w branży w tym roku.</p><p><strong>Kto znajdzie pracę</strong></p><p><strong> </strong></p><p><strong> </strong>TOP 3 najczęściej poszukiwanych pracowników to: doradcy klientów, przedstawiciele handlowi ds. rozwiązań  telekomunikacyjnych oraz konsultanci ds. sprzedaży. Wśród najczęściej wymienianych oczekiwań wobec kandydatów na takie stanowiska znalazły się m.in. zaangażowanie w budowanie relacji z klientami, nastawienie na sukces, przedsiębiorczość i kreatywność, zdolności interpersonalne, silna osobowość, komunikatywność,  wysoka kultura osobista. Co ciekawe, firmy z tej branży wymagają też umiejętności poprawnego wypowiadania się oraz dobrej dykcji.</p><p>Na kolejnych miejscach pod względem liczby ofert znaleźli się menedżerowie produktów i projektów inżynierowie ds. testowania, projektanci systemów IT oraz administratorzy sieci. Nie brakuje też ofert dla inżynierów systemów i aplikacji, specjalistów ds. zabezpieczeń systemów teleinformatycznych czy inżynierów wsparcia technicznego. Od takich osób wymagano przede wszystkim wyższego wykształcenia kierunkowego, doświadczenia w branży, wiedzy technicznej z zakresu systemów teleinformatycznych oraz dobrej znajomości języka angielskiego w mowie i piśmie.</p><p><strong>Telekomunikacyjna mapa Polski</strong></p><p>Osoby poszukujące zatrudnienia w branży telekomunikacja i zaawansowane technologie w roku 2011 najłatwiej mogły znaleźć pracę w województwie mazowieckim – z tego regionu pochodziła co piąta oferta. Jedno na dziesięć ogłoszeń zostało opublikowane przez pracodawców z Dolnego Śląska, natomiast zapotrzebowanie na pracowników z województw małopolskiego, wielkopolskiego i pomorskiego było na podobnym poziomie (ok. 8%). Najmniej ofert pochodziło z województw: podlaskiego, świętokrzyskiego i opolskiego. Osoby rozważające podjęcie pracy poza granicami naszego kraju miały w minionym roku do dyspozycji niemal tysiąc ofert.</p><p>Jak mówi Grzegorz Bernatek, ekspert rynku telekomunikacyjnego z firmy Audytel.pl, w bieżącym roku na rynku pracy dla branży telekomunikacyjnej będą ścierały się dwa przeciwstawne trendy. <em>Z jednej strony konsolidacja operatorów może wpłynąć na redukcję zatrudnienia u operatorów, z drugiej zaś strony nadchodzący rok powinien charakteryzować się dużym popytem konsumentów na usługi telekomunikacyjne. EURO 2012, projekty budowy sieci regionalnych i gminnych sieci szerokopasmowych, a także coraz częstsza obecność polskich usługodawców za granicą powinny na przełomie I i II kwartału odwrócić na kilka miesięcy zastój w branży. Stagnacja może znowu powrócić na koniec bieżącego roku.- </em>dodaje Bernatek.<em> </em></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/duzo-pracy-i-wysokie-zarobki/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Po roku wzrostów rok wyczekiwania</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/po-roku-wzrostow-rok-wyczekiwania/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/po-roku-wzrostow-rok-wyczekiwania/#comments</comments> <pubDate>Wed, 11 Jan 2012 10:37:14 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[Uncategorized]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155786</guid> <description><![CDATA[ Raport Pracuj.pl „Rynek Pracy Specjalistów w 2011 roku”Prawie 325 tys. ofert zamieszczonych w portalu Pracuj.pl w 2011 roku.
Wzrost całkowitej liczby ofert pracy o ponad 1/3 w porównaniu do roku 2010;
Największy wzrost zapotrzebowania na pracowników w branży IT, telekomunikacyjnej i w przemyśle ciężkim;
Większy przyrost liczby ofert pracy w województwach, które borykają się z dużym bezrobociem, [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong> Raport Pracuj.pl „Rynek Pracy Specjalistów w 2011 roku”</strong></p><ul><li>Prawie 325 tys. ofert zamieszczonych w portalu Pracuj.pl w 2011 roku.</li><li>Wzrost całkowitej liczby ofert pracy o ponad 1/3 w porównaniu do roku 2010;</li><li>Największy wzrost zapotrzebowania na pracowników w branży IT, telekomunikacyjnej i w przemyśle ciężkim;</li><li>Większy przyrost liczby ofert pracy w województwach, które borykają się z dużym bezrobociem, niż w bogatszych regionach z niższą stopą bezrobocia.</li></ul><p><strong>Miniony rok szukający pracy mogą uznać za udany.</strong><strong> Z danych GUS wynika, że w ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku* zatrudnienie wzrosło w sektorze przedsiębiorstw o 3,4% w porównaniu z takim samym okresem 2010 roku. Te doniesienia potwierdzają też dane Pracuj.pl, dotyczące liczby ofert pracy dla specjalistów. W ubiegłym roku pracodawcy umieścili w tym serwisie prawie 325 tys. propozycji, czyli o 35% więcej niż w 2010 roku. </strong></p><p><span
id="more-155786"></span>Rok 2011 charakteryzował stabilny wzrost liczby ofert, z okresowymi spadkami. Największy wybór szukający pracy mieli w III kwartale,<strong> </strong>kiedy zamieszczono ponad 86 tys. propozycji. Szczególnie dobry był wrzesień, w którym pracodawcy zamieścili rekordową w historii portalu liczbę 30 tys. ofert. Widoczny spadek liczby ogłoszeń odnotowano w IV kwartale, szczególnie w grudniu. Z jednej strony mamy tu do czynienia<br
/> z naturalnym procesem wstrzymywania rekrutacji w czasie świąt, z drugiej widać, że pracodawcy czekają na to, co przyniesie im nowy rok.</p><p>W ubiegłym roku pracę dość łatwo mogli znaleźć programiści, chcący pracować w firmach z branży IT lub telekomunikacyjnej, w dużym mieście. Stosunkowo najmniejszy wybór mieli za to księgowi oraz osoby szukające pracy w edukacji i szkoleniach, a także w turystyce i w gastronomii.</p><p><em>*dane GUS za grudzień są w chwili publikacji raportu jeszcze niedostępne</em><em> </em></p><p><strong>Innowacyjna gospodarka daje etaty</strong></p><p>W ostatnich latach Polska gospodarka zdecydowanie stawia na innowacje, goniąc w ten sposób bogatsze kraje Unii. By być konkurencyjna, potrzebuje specjalistów od nowych technologii, dlatego od trzech lat liderem na rynku pracy pod względem przyrostu liczby ofert jest sektor IT. Pracodawcy z tej branży opublikowali w Pracuj.pl prawie dwukrotnie więcej ofert niż w 2010 i aż blisko trzykrotnie więcej niż<br
/> w kryzysowym 2009 roku. O prawie 60% wzrosło też zapotrzebowanie na pracowników w branży telekomunikacyjnej, dla której 2011 rok był rokiem wielu zmian &#8211; przede wszystkim konsolidacji świata telekomunikacji i mediów oraz zmiany marki u jednego z czołowych operatorów telefonii komórkowej. O dobrej kondycji polskiej gospodarki w ubiegłym roku świadczy też wzrost zapotrzebowania na pracowników w przemyśle ciężkim, który realizuje zamówienia dla innych sektorów. W serwisie Pracuj.pl ofert z tego sektora było nieco ponad połowę więcej niż w 2010 roku.</p><p>W ubiegłym roku pracowników, tradycyjnie już, najczęściej szukała branża handel i sprzedaż, ale trzeba pamiętać, że jest to sektor charakteryzujący się zarówno sezonowością, jak i dużą rotacją pracowników. Na drugim miejscu znalazł się sektor finansowy, a na trzecim telekomunikacja i zaawansowane technologie. 2011 rok był za to zdecydowanie niepomyślny dla branży szkoleniowej, która nadal boryka się ze skutkami kryzysu sprzed trzech lat. Widać to też na rynku pracy w tym sektorze, liczba propozycji zatrudnienia wzrosła tu zaledwie o 3%.</p><p><strong>Programista pracownikiem roku</strong></p><p>„Programista nie wie co to bezrobocie” – wiele wskazuje na to, że takie hasło jeszcze długo będzie prawdziwe na polskim rynku pracy. Potrzeby pracodawców w zakresie wsparcia IT są bowiem ogromne &#8211; liczba ofert dla informatyków wzrosła w stosunku do 2010 roku o ¾, a w porównaniu do 2009 roku ponad trzykrotnie! Co prawda, w minionym roku nadal najwięcej miejsc pracy oferowano w działach handlowych i sprzedaży, ale tuż za nimi znalazły się propozycje dla pracowników działów IT. Najbardziej poszukiwanymi pracownikami<br
/> w tych sekcjach są bez wątpienia programiści, niemal co trzecia oferta skierowana była właśnie do nich.</p><p>Listę „Top 3 najbardziej poszukiwanych fachowców 2011 roku” zamykają pracownicy działów obsługi klienta i call center. Tuż za podium znaleźli się inżynierowie, w przypadku tych specjalistów odnotowano znaczący przyrost propozycji w stosunku do ubiegłego roku, na poziomie 50%. Podobnie kształtowała się dynamika wzrostu ofert dla pracowników działów produkcji. <strong></strong></p><p><strong>Wschód goni zachód</strong></p><p>W ubiegłym roku nieco łatwiej było o pracę w województwach, które borykają się z dużym bezrobociem. Choć najwięcej ofert pracy wciąż było na Mazowszu, a także w województwach zachodnich i południowych, to warto zauważyć, że w takich województwach, jak: świętokrzyskie, podkarpackie, lubelskie, podlaskie czy warmińsko-mazurskie procentowy przyrost liczby ofert pracy był wyraźnie większy niż w bogatszych regionach, gdzie stopa bezrobocia jest dużo niższa. Dla porównania: w województwie dolnośląskim propozycji pracy było o 27% więcej niż w 2010 roku, podczas gdy w regionie świętokrzyskim było ich o prawie połowę więcej.</p><p>Polscy pracownicy znów byli poszukiwani za granicą. Liczba ofert od zagranicznych pracodawców wzrosła o 75% w porównaniu do minionego roku. Naszych rodaków chcą zatrudniać przede wszystkim pracodawcy niemieccy, ale praca czeka na nas również w Wielkiej Brytanii, Holandii i u naszych czeskich sąsiadów. Najczęściej poszukiwanymi polskimi pracownikami za granicą byli inżynierowie, informatycy, budowlańcy, personel medyczny, ale także specjaliści pracujący w sektorze energetycznym.</p><p><em>Zachecamy do pobrania pełnej wersji raportu, w którym znajdziecie Państwo komentarze Przemysława Gacka, prezesa Grupy Pracuj i dr Agnieszki Chłoń-Domińczak, byłej wiceminister pracy.</em></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/po-roku-wzrostow-rok-wyczekiwania/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Styczeń miesiącem poszukiwania pracy</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/styczen-miesiacem-poszukiwania-pracy/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/styczen-miesiacem-poszukiwania-pracy/#comments</comments> <pubDate>Thu, 05 Jan 2012 11:09:55 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category> <category><![CDATA[Uncategorized]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155764</guid> <description><![CDATA[Jak co roku, w styczniu, obiecujemy sobie, że coś zmienimy w naszym życiu. Najczęstszymi postanowieniami noworocznymi są te związane ze zdrowiem i kondycją fizyczną, ale wielu z nas myśli również o rozwoju zawodowym. Z danych serwisu Pracuj.pl wynika, że w pierwszym miesiącu roku ruch w serwisach z ofertami pracy zawsze rośnie.
Dwa lata temu, w [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p
style="text-align: left;"><strong>Jak co roku, w styczniu, obiecujemy sobie, że coś zmienimy w naszym życiu. Najczęstszymi postanowieniami noworocznymi są te związane ze zdrowiem i kondycją fizyczną, ale wielu z nas myśli również o rozwoju zawodowym. </strong><strong>Z danych serwisu Pracuj.pl wynika, że w pierwszym miesiącu roku ruch w serwisach z ofertami pracy zawsze rośnie. </strong></p><p
style="text-align: left;">Dwa lata temu, w styczniu 2010 roku, liczba użytkowników odwiedzających serwis Pracuj.pl (tzw. real users) była większa niż w grudniu 2009 o 48%*. W styczniu 2011 ta tendencja się utrzymała, w porównaniu do ostatniego miesiąca 2010 roku liczba użytkowników wzrosła o ponad 40%.</p><p
style="text-align: left;"><span
id="more-155764"></span>- <em>Oczekujemy, że podobna tendencja wystąpi w styczniu tego roku. Styczeń jest szczególnym miesiącem, bo nie tylko wtedy więcej osób postanawia zmienić coś w swoim życiu zawodowym, ale również firmy uruchamiają nowe procesy rekrutacyjne. Kandydaci o tym wiedzą i dlatego śmielej zaglądają do Internetu w poszukiwaniu pracy </em>– komentuje Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl.</p><p
style="text-align: left;">I rzeczywiście, jak wynika z danych serwisu liczba ofert w styczniu rośnie średnio o 38% w stosunku do liczby propozycji, które pojawiają się grudniu.</p><p
style="text-align: left;">Zdaniem Izabeli Kielczyk, psychologa biznesu i coacha, to, że ludzie wraz z początkiem roku nie tylko postanawiają schudnąć czy przestać palić, ale myślą też o zmianie pracy wynika z tego, że dacie 1 stycznia towarzyszy pewna „magia”. &#8211; <em>Nowy rok sprzyja postanowieniom, także tym związanymi ze zmianą pracy. Wierzymy, że to czas nowych możliwości, pełen pozytywnych niespodzianek. Jednym słowem, widzimy naszą przyszłość w różowych barwach i z naiwnym optymizmem zakładamy, że tym razem spotkają nas tylko miłe rzeczy. Kończąc stary rok i wznosząc toast za nowy, jesteśmy przekonani, że zamykamy pewien rozdział naszego życia i wkraczamy w lepszy czas. Postawiamy więc: rzucić pracę i zacząć szukać nowej, pójść do szefa po podwyżkę itd. Deklaracje te bywają czasem odruchem chwili, a czasem wskazują na coś, co naprawdę warto zmienić. Wszelkie zmiany dobrze jednak przeprowadzać planowo, nie zaś pod wpływem </em><em>spontanicznego impulsu</em>.</p><p
style="text-align: left;">Jak podkreśla psycholog, warto zastanowić się, czy realizacja takiego postanowienia nie ogranicza się jedynie do biernego przeglądania ofert <em>– Czytamy je, ale na tym kończy się nasza aktywność, nie wysyłamy CV, nie dzwonimy, nie chodzimy na rozmowy, mamy poczucie, że „coś” robimy w danym kierunku, ale tak naprawdę nie podejmujemy żadnych realnych działań. </em><em>Owszem, przeglądanie ofert pracy służy też „rozpoznaniu terenu”. Chcemy sprawdzić, co się dzieje na rynku pracy, jak przedstawia się nasza wartość rynkowa, czego oczekuje się od kandydatów na stanowisku, które chcielibyśmy piastować. Bywa też, że znajdujemy w ten sposób odpowiedź na pytanie, czy nie powinniśmy przypadkiem podnieść własnych kwalifikacji, poszerzyć wiedzy lub zdobyć dodatkowych kompetencji. Warto zastanowić się, po co wyznaczamy sobie dany cel. Czy na pewno jest to nasze postanowienie, czy jest ono dla nas naprawdę ważne i cenne.</em></p><p
style="text-align: left;"><strong>*Wszystkie dane dotyczące <em>real users </em> na podstawie badania Megapanel  </strong></p><p
style="text-align: left;"><strong> </strong></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/styczen-miesiacem-poszukiwania-pracy/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Internauci dają pracę</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/internauci-daja-prace/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/internauci-daja-prace/#comments</comments> <pubDate>Fri, 16 Dec 2011 09:25:36 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155728</guid> <description><![CDATA[Nasza wygoda powoduje, że z roku na rok rośnie znaczenie branży e-commerce w Polsce. W naszym kraju działa blisko 11 tys. e-sklepów i choć większość z nich, bo prawie ¾, zatrudnia do 5 osób, to jednak &#8211; jak wynika z danych serwisu Pracuj.pl &#8211; ofert pracy z tego sektora przybywa. Szczególnie dużo publikowanych jest w [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nasza wygoda powoduje, że z roku na rok rośnie znaczenie branży e-commerce w Polsce. W naszym kraju działa blisko 11 tys. e-sklepów i choć większość z nich, bo prawie ¾, zatrudnia do 5 osób, to jednak &#8211; jak wynika z danych serwisu Pracuj.pl &#8211; ofert pracy z tego sektora przybywa. Szczególnie dużo publikowanych jest w okresie przedświątecznym. </strong></p><p>Oszczędność czasu i wygoda (wskazało na nią 48% badanych) oraz niższe ceny niż w sklepach tradycyjnych (45%) to najważniejsze powody kupowania w Internecie &#8211; wynika z raportu „E-handel Polska 2010”, opracowanego przez ekspertów portalu Sklepy24.pl. Dla ponad 1/3 e-konsumentów istotne jest również to, że Internet stwarza możliwość łatwego porównania ofert przed zakupem produktów.</p><p><span
id="more-155728"></span>Jak wynika z kolei z danych GUS, na zakupy i usługi w sieci potrafimy wydać już naprawdę pokaźne sumy. W zeszłym roku średnia wartość towarów i usług na jedną osobę, która dokonywała e-zakupów, wyniosła 1291 zł, a łączna wartość całego rynku to blisko 11 mld złotych!</p><p><strong>Sprzedają i zatrudniają </strong></p><p>Okresem żniw w sektorze e-commerce są oczywiście święta Bożego Narodzenia. Z badania przeprowadzonego przez platformę e-commerce Shoper.pl, wynika, że ponad 44% właścicieli badanych e-sklepów spodziewa się w tym czasie lepszych wyników sprzedaży. <strong></strong></p><p>Większa liczba zamówień w tym okresie wpływa również na zwiększenie zapotrzebowania na pracowników działów e-commerce. Jak wynika z danych serwisu Pracuj.pl, w III kwartale tego roku w tej kategorii opublikowano ponad 1,3 tys. ofert pracy, a w październiku i listopadzie łącznie już 1,1 tys. Najczęściej szukano specjalistów ds. sprzedaży internetowej i handlowców, programistów (Java, PHP/MySQL, C++, .NET, C#) oraz specjalistów od marketingu internetowego. W e-commerce pracę znajdą również osoby z doświadczeniem w obsłudze klienta.</p><p>Co oczywiste, najwięcej firm szukających specjalistów do działów e-commerce reprezentuje branżę handel i sprzedaż, ale na drugim miejscu są podmioty z branży reklamowej i marketingowej. Sporo osób szuka również sektor telekomunikacji i zaawansowanych technologii, firmy produkujące oprogramowanie i świadczące usługi komputerowe, jak również instytucje z rynku finansowego. Pracę w elektronicznym handlu, podobnie z resztą jak w przypadku innych specjalności, najłatwiej znaleźć w województwie mazowieckim (stąd w III kwartale tego roku pochodziła co czwarta tego typu oferta), a także na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce.</p><p>Jak podają eksperci z International Data Group Poland, w raporcie „Internet 2K11” z lipca tego roku, gospodarka internetowa będzie rosła w tempie 14% rocznie, czyli ponad trzy razy szybciej niż PKB.</p><p>– Z tego raportu wynika także, że za cztery lata udział e-gospodarki w naszym kraju będzie nawet większy niż obecny udział branży finansowej, dlatego można się spodziewać, że ten sektor będzie też odgrywał coraz większą rolę na rynku pracy – mówi Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/internauci-daja-prace/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Mniejsze miasta sypialniami dla specjalistów</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/mniejsze-miasta-sypialniami-dla-specjalistow/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/mniejsze-miasta-sypialniami-dla-specjalistow/#comments</comments> <pubDate>Thu, 08 Dec 2011 08:22:52 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155696</guid> <description><![CDATA[Specjaliści szukający pracy najłatwiej znajdą ją w dużych miastach, stolicach regionów. Ofert z tych miast, w Internecie, jest nawet 15-krotnie więcej niż z mniejszych ośrodków miejskich &#8211; wynika z analizy ofert pracy opublikowanych w serwisie Pracuj.pl.  Metropolie stają się regionalnymi centrami rozwoju gospodarczego, gdzie zatrudnienie znajdą specjaliści z ośrodków subregionalnych. Według rządowego raportu „Polska 2030”, ułatwić im to [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Specjaliści szukający pracy najłatwiej znajdą ją w dużych miastach, stolicach regionów. Ofert z tych miast, w Internecie, jest nawet 15-krotnie więcej niż z mniejszych ośrodków miejskich &#8211; wynika z analizy ofert pracy opublikowanych w serwisie Pracuj.pl.  Metropolie stają się regionalnymi centrami rozwoju gospodarczego, gdzie zatrudnienie znajdą specjaliści z ośrodków subregionalnych. Według rządowego raportu „Polska 2030”, ułatwić im to ma przede wszystkim rozwój infrastruktury, ale zdaniem ekspertów rynku pracy zmienić musi się także nastawienie samych poszukujących pracy.</strong></p><p>Jak wynika ze wspomnianego raportu, w skali międzynarodowej liderami rozwoju zawsze są metropolie, w których siedziby mają najważniejsze instytucje finansowe, zarządy korporacji, instytuty badawcze i ośrodki akademickie. Jednocześnie większe ośrodki miejskie, dzięki inwestycjom w transport i sieć internetową, dają możliwość rozwoju mniejszym ośrodkom.</p><p><span
id="more-155696"></span>Jak podkreśla Izabela Koryś, socjolog, ekspert rynku pracy <em>- Przyjęty w średniookresowej strategii rozwoju kraju model polaryzacyjno-dyfuzyjny, przewiduje, że mniejsze ośrodki miejskie pełnić będą bardziej funkcję &#8220;sypialni&#8221;, podczas gdy wyspecjalizowane usługi, przemysł i nowe technologie lokalizować się będzie w centrach regionów lub w klastrach gospodarczych, powstałych przy współpracy z ośrodkami naukowymi. Zamiast „rozdzielać po równo” między wielkomiejskie aglomeracje a miejscowości peryferyjne, należy zadbać o „lokomotywy” – lokalne centra, których rozwój pociągnie za sobą resztę regionu oraz zainwestować w drogi i komunikację, aby mieszkańcy mniejszych miast mieli łatwiejszy dostęp do zasobów tych centrów, wśród których ważną rolę odgrywają właśnie miejsca pracy. </em></p><p>Zdaniem autorów raportu „Polska 2030”, za 20 lat wyraźnie zwiększy się konkurencyjność i innowacyjność gospodarek regionalnych, między innymi dzięki wzrostowi inwestycji, lepszemu wykorzystaniu zróżnicowanych zasobów regionalnych oraz zwiększeniu międzynarodowego prestiżu polskich metropolii. Nie bez znaczenia będzie jednak też wzrost mobilności terytorialnej i zawodowej mieszkańców.  Dlatego, jak podkreśla Izabela Koryś, specjaliści z mniejszych miast, jeśli chcą pracować w zawodzie muszą liczyć się z koniecznością codziennego dojeżdżania lub przeniesienia się do większych ośrodków. &#8211; <em>Po prostu trudno oczekiwać, by nanotechnolog bez problemu znalazł pracę w Suwałkach czy Jarosławiu. </em>- dodaje ekspertka. Z resztą ten proces już trwa i dotyczy również miast wojewódzkich, które sąsiadują z silniejszymi gospodarczo metropoliami. Na przykład, jak wynika z różnych szacunków, z Łodzi do Warszawy codziennie dojeżdża od kilku do nawet kilkunastu tysięcy pracowników.</p><p>Jak wynika z analizy Pracuj.pl, obecnie w mniejszych ośrodkach lokalnych pracę najłatwiej znaleźć w charakterze handlowca, w obsłudze klienta lub jako doradca finansowy. Wyjątkiem są specjaliści IT, a szczególnie programiści. Oni bez większych trudności powinni znaleźć pracę nawet w mniejszych ośrodku lokalnym, choć z pewnością szybciej znajdą ją w Toruniu niż w Grudziądzu.</p><p>Znaczącą różnicę w liczbie oferowanych miejsc pracy dla specjalistów widać szczególnie w województwach bogatszych. Na przykład, w ciągu trzech dni kiedy prowadzono analizę, pracodawcy z Wrocławia opublikowali w serwisie Pracuj.pl blisko 900 ofert pracy, podczas gdy w drugim co do wielkości mieście regionu – Wałbrzychu tylko 82, a w trzecim &#8211; w Legnicy około 100. Warto przy tym wspomnieć, że na terenie powiatu legnickiego funkcjonuje założony przy współpracy z KGHM Legnicki Park Technologiczny.</p><p>Jak jednak tłumaczy Otylia Tułacz-Kostrzycka, z-ca kierownika Centrum Aktywizacji Zawodowej Powiatowego Urzędu Pracy w Legnicy, duże różnice w liczbie zgłaszanych ofert pracy spowodowane są różnicą w liczbie podmiotów działających w tych dwóch miastach.<em> &#8211; Trudno porównywać miasto Wrocław, gdzie, jak wynika z danych GUS za sierpień tego roku, zarejestrowanych jest ponad 100 tysięcy podmiotów gospodarczych do miasta Legnicy, gdzie figuruje ich tylko nieco ponad 13 tysięcy. Przedsiębiorcy działający na dynamicznie rozwijającym się rynku miasta wojewódzkiego tworzą liczne miejsca pracy, co ostatecznie wpływa na to, że Wrocław charakteryzuje się niską populacją osób pozostających bez pracy. W sierpniu w podregionie miasta Wrocław poziom rejestrowanego bezrobocia osiągnął 5,5%, podczas gdy w mieście Legnicy był na poziomie 9,2%. – </em>mówi Otylia Tułacz-Kostrzycka.<em></em></p><p>Realizacja strategii przyjętej w rządowym raporcie, zdaniem jego autorów, przyczyni się do zmian również w tym zakresie. Lokalnie, dzięki poprawie jakości edukacji, zwiększeniu dostępu do usług publicznych oraz do usług teleinformatycznych wzrośnie aktywność gospodarcza i nastąpi rozwój przedsiębiorczości. To z kolei wpłynie na poprawę sytuacji na rynku pracy, zarówno pod względem ilościowym, jak<br
/> i jakościowym. <em>– Poprawa infrastruktury teleinformatycznej w znaczący sposób może zmienić oblicze lokalnych rynków pracy, na których nadal często wykorzystuje się tradycyjne metody rekrutacji, np. poprzez ogłoszenia w prasie.  O ile wciąż sprawdzają się one w przypadku stanowisk dla pracowników niewykwalifikowanych, o tyle w przypadku specjalistów często zawodzą. Łatwo dostępna i szybka sieć umożliwi lokalnym pracodawcom skuteczniejszą rekrutację, a specjalistom pracę zdalną – </em>mówi Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/mniejsze-miasta-sypialniami-dla-specjalistow/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Płaca ważniejsza od umowy</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/placa-wazniejsza-od-umowy/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/placa-wazniejsza-od-umowy/#comments</comments> <pubDate>Thu, 24 Nov 2011 11:09:16 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155675</guid> <description><![CDATA[Przy wyborze nowej pracy stała umowa jest ważnym czynnikiem dla co trzeciego internauty z Polski. Najważniejsze są dobra płaca i atmosfera pracy &#8211; to wnioski z międzynarodowego badania The Network, organizacji skupiającej liderów rekrutacji on-line na świecie, w tym polski serwis Pracuj.pl.
Poza wynagrodzeniem (78% wskazań) i atmosferą w pracy, bardzo istotna jest możliwość brania [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przy wyborze nowej pracy stała umowa jest ważnym czynnikiem dla co trzeciego internauty z Polski. Najważniejsze są dobra płaca i atmosfera pracy &#8211; to wnioski z </strong><strong>międzynarodowego badania The Network, organizacji skupiającej liderów rekrutacji on-line na świecie, w tym polski serwis Pracuj.pl. </strong><strong></strong></p><p>Poza wynagrodzeniem (78% wskazań) i atmosferą w pracy, bardzo istotna jest możliwość brania udziału w szkoleniach i podnoszenie kwalifikacji (47%). Co ciekawe, internauci nie przywiązują zbyt dużej wagi do kompetencji przełożonych, ma to istotne znaczenie tylko dla co dziesiątego ankietowanego.</p><p><strong><span
id="more-155675"></span>Gotowi do pracy … za granicą </strong></p><p>Aż 63% polskich użytkowników sieci, którzy wzięli udział w badaniu, deklaruje, że byłaby skłonna pracować za granicą. Z tego jedna trzecia gotowa jest tam zostać w celach zawodowych od 3 do 5 lat, a aż 40% rozważa pobyt zagraniczny powyżej 5 lat. <em>– To sporo, choć należy pamiętać, że od deklaracji do realizacji droga daleka. Sytuację na polskim rynku pracy trudno określić jako doskonałą, ale wyjazd poza granicę kraju w celach zarobkowych nie jest już tak kuszący jak np. w 2004 roku, gdy otwierał się brytyjski rynek pracy – </em> komentuje wyniki badania Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl.</p><p>Głównym powodem, dla którego polscy internauci byliby gotowi pracować poza Polską, jest chęć poprawy standardu życia – wskazało tak 70% ankietowanych, którzy wyrazili chęć takiego wyjazdu. Interesujące jest jednak to, że na drugim miejscu znalazła się możliwość nauki nowego języka (52%).</p><p>Piątą pod względem popularności odpowiedzią w zestawieniu była zła sytuacja ekonomiczna w kraju, jako przyczynę ewentualnego wyjazdu podało ją 37 na 100 internautów. W Hiszpanii i w Grecji, gdzie mamy do czynienia z wysokim bezrobociem i kryzysem gospodarczym była to odpowiedź pierwszego wyboru. Ponad połowa ankietowanych internautów z Hiszpanii i aż 70% Greków odpowiedziało, że wyjechałoby za pracą do innego kraju.</p><p>Polscy ankietowani chcieliby pracować w Niemczech (54%), w Wielkiej Brytanii (52%) i w Holandii (41%), czyli w krajach, które aktualnie są najbardziej popularnymi kierunkami emigracji zarobkowej naszych rodaków. Co jednak ciekawe, co piąty pytany wybrałby Włochy, a aż 27% z pytanych Hiszpanię, kraj, który boryka się z bardzo wysokim bezrobociem, także wśród młodych ludzi. <em>- Wydaje się jednak, że taka deklaracja to raczej tęsknota za mieszkaniem i pracą na południu Europy, w kraju o ciepłym klimacie, ciekawym pod względem turystycznym i kulturowym, a nie realna ocena sytuacji na tamtych rynkach pracy – </em>mówi Elżbieta Flasińska.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/placa-wazniejsza-od-umowy/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Specjaliści sceptycznie o rynku pracy</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/specjalisci-sceptycznie-o-rynku-pracy/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/specjalisci-sceptycznie-o-rynku-pracy/#comments</comments> <pubDate>Wed, 16 Nov 2011 09:24:10 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155661</guid> <description><![CDATA[Ponad połowa specjalistów źle ocenia swoje szanse na znalezienie zatrudnienia, biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku pracy. Najbardziej niepewnie na rynku pracy czują się osoby po 50 roku życia, gorzej zarabiające i co ciekawe, te po studiach doktoranckich – wynika z badania „Kandydat 2011”, przeprowadzonego we wrześniu przez portal Pracuj.pl wśród ponad 11 tysięcy [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ponad połowa specjalistów źle ocenia swoje szanse na znalezienie zatrudnienia, biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku pracy. Najbardziej niepewnie na rynku pracy czują się osoby po 50 roku życia, gorzej zarabiające i co ciekawe, te po studiach doktoranckich – wynika z badania „Kandydat 2011”, przeprowadzonego we wrześniu przez portal Pracuj.pl wśród ponad 11 tysięcy specjalistów.</strong></p><p>Największymi optymistami wobec możliwości znalezienia aktualnie pracy są osoby z województw, gdzie o nią najłatwiej, czyli z województwa mazowieckiego oraz dolnośląskiego. 46% specjalistów z tych regionów ocenia swoje szanse raczej lub zdecydowanie dobrze. Największymi pesymistami są natomiast osoby z opolskiego oraz warmińsko-mazurskiego, źle swoje szanse na znalezienie zatrudnienia ocenia odpowiednio 67% i 65% respondentów z tych województw. Tak duży odsetek pesymistów na Opolszczyźnie może o tyle dziwić, że jak wynika z wrześniowych danych GUS stopa bezrobocia jest niewiele większa niż w województwie dolnośląskim (12,6% w stosunku do 11,9%).</p><p><span
id="more-155661"></span>Większych obaw o znalezienie pracy nie mają osoby zatrudnione w branży IT. Prawie co siódmy ankietowany z tej grupy dobrze ocenił swoje możliwości w tym względzie. Te dane są odzwierciedleniem tego, co dzieje się na rynku pracy. Jak wynika bowiem z raportu „Rynek Pracy Specjalistów w III kwartale 2011” &#8211; również przygotowanego przez Pracuj.pl &#8211; najbardziej, bo aż o 1/3 w stosunku do II kwartału, wzrosło zapotrzebowanie na pracowników właśnie w branży IT. W III kwartale pracodawcy z tego sektora umieścili w serwisie ponad 7 tys. ofert. Bardziej interesujące jednak jest to, że najgorzej swoje możliwości na rynku oceniają osoby pracujące w sprzedaży i handlu (źle ocenia je aż 58% badanych), podczas gdy w minionym kwartale tylko w Pracuj.pl było ich blisko 25 tysięcy ofert z tej branży.</p><p>Ponadto, jak wynika z badania Kandydat, najbardziej niepewnie na rynku pracy czują się osoby po 50 roku życia &#8211; ponad ¾ tych respondentów pesymistycznie podchodzi do możliwości znalezienia obecnie pracy. Podobnie uważa też aż 66% osób w wieku 41-50 lat. Z większym optymizmem na swoją zawodową przyszłość patrzą natomiast osoby o najmniejszym doświadczeniu zawodowym &#8211; ponad połowa (52%) specjalistów w wieku 26-30 lat dobrze ocenia swoje szanse. Pozytywnie swoje możliwości na rynku pracy oceniają też specjaliści, z co najmniej kilkuletnim doświadczeniem, w wieku 31-40 lat.  W tej grupie 46% osób jest pewnych, że aktualnie znalazłoby nowe zajęcie.</p><p>Jak pokazują wyniki, pewność siebie rośnie wprost proporcjonalnie do zarobków. Dobrze swoje szanse na rynku pracy ocenia bowiem aż 59% ankietowanych, którzy deklarują, że zarabiają powyżej 4500 zł netto i tylko 1/3 zarabiających w przedziale 1500 – 2500 zł netto.</p><p>Co ciekawe bardzo niepewnie na rynku pracy czują się osoby, które mogą pochwalić się skończeniem studiów doktoranckich – tylko 1/3 z nich ocenia swoje szanse jako dobre. Najbardziej pewni swojej zawodowej pozycji są natomiast osoby, które zdobyły dyplom MBA. Ponad połowa (51%) z nich deklaruje, że nie miałaby problemów ze znalezieniem pracy. &#8211; W Polsce tytuł naukowy nie jest jeszcze przepustką do kariery, pracodawcy zdecydowanie bardziej liczą na doświadczenie i wiedzę, którą w praktyczny sposób można wykorzystać w ich firmie.  – komentuje wyniki badania Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, od której należy portal Pracuj.pl</p><p>Warto jednak przy tym zauważyć, że prawie co piąty ankietowany, który skończył studia MBA, postrzegane przecież jako prestiżowe i ułatwiające profesjonalny rozwój, odczuwa obawy związane ze swoją przyszłością zawodową.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/specjalisci-sceptycznie-o-rynku-pracy/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Pracodawcy mimo wszystko chcą zatrudniać</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracodawcy-mimo-wszystko-chca-zatrudniac/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracodawcy-mimo-wszystko-chca-zatrudniac/#comments</comments> <pubDate>Thu, 03 Nov 2011 10:13:53 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155637</guid> <description><![CDATA[Prawie 7 na 10 firm, klientów serwisu rekrutacyjnego Pracuj.pl, zamierza jeszcze do końca tego roku zatrudnić pracowników. Największy odsetek ankietowanych przedsiębiorstw (53%) chce dać pracę maksymalnie 10 osobom.
Tylko 14% pracodawców wskazało, że w tym roku nie będzie prowadziło już żadnej rekrutacji, a 17%, że jeszcze nie podjęło w tym zakresie decyzji. 6 na 10 firm, [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Prawie 7 na 10 firm, klientów serwisu rekrutacyjnego Pracuj.pl, zamierza jeszcze do końca tego roku zatrudnić pracowników. Największy odsetek ankietowanych przedsiębiorstw (53%) chce dać pracę maksymalnie 10 osobom.</strong></p><p>Tylko 14% pracodawców wskazało, że w tym roku nie będzie prowadziło już żadnej rekrutacji, a 17%, że jeszcze nie podjęło w tym zakresie decyzji. 6 na 10 firm, które zamierza zatrudnić pracowników przyznało, że planuje rekrutować podobną liczbę osób co w poprzednich kwartałach tego roku, niemal jedna czwarta, że znacznie mniej, a 16%, że znacznie więcej.<br
/> <span
id="more-155637"></span><br
/> Głównym powodem, dla którego przedsiębiorcy zamierzają zatrudnić znacznie mniej pracowników niż w trzech pierwszych kwartałach tego roku, nie jest jednak obawa przed spowolnieniem gospodarczym, ale cykl rekrutacyjny, który podobnie przebiega w wielu firmach. &#8211; Pod koniec roku przedsiębiorstwa zwykle zatrudniają mniej osób, przenosząc procesy rekrutacyjne na styczeń – tłumaczy Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, do której należy portal Pracuj.pl. Na taki powód wskazała prawie połowa (45%) badanych firm. Tylko 17% przyznało, że odczuwa już skutki dekoniunktury i dlatego część rekrutacji została wstrzymana, a 16%, że na razie nie odczuwa następstw spowolnienia gospodarczego, ale zdecydowało się wstrzymać rekrutację w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń.</p><p>Najwięcej firm (45%) będzie szukało pracowników do działów handlowych i obsługi klienta (27%). ¼ przedsiębiorców widzi potrzebę zatrudnienia specjalistów IT, a co piąty pracowników produkcji. Do końca roku powinno się też pojawić nieco ofert dla specjalistów od marketingu, finansów i logistyki. Na wysyp  ofert pracy nie mają natomiast co liczyć HR-owcy, szkoleniowcy i prawnicy.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/pracodawcy-mimo-wszystko-chca-zatrudniac/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Niebanalna praca w szczytnym celu</title><link>http://pracuj-dla-mediow.pl/niebanalna-praca-w-szczytnym-celu/</link> <comments>http://pracuj-dla-mediow.pl/niebanalna-praca-w-szczytnym-celu/#comments</comments> <pubDate>Thu, 27 Oct 2011 10:18:11 +0000</pubDate> <dc:creator>Elżbieta Flasińska</dc:creator> <category><![CDATA[Raporty i informacje prasowe]]></category> <category><![CDATA[Raporty o rynku pracy]]></category><guid
isPermaLink="false">http://pracuj-dla-mediow.pl/?p=155625</guid> <description><![CDATA[Jak wynika z raportu Stowarzyszenia Klon/Jawor* polskie podmioty działające w tzw. trzecim sektorze bazują przede wszystkim na pracy społecznej członków i wolontariuszy, jednak blisko połowa z nich zatrudnia również pracowników. Dane zebrane przez portal Pracuj.pl pokazują, że sektor NGO może być ciekawą alternatywą dla zatrudnienia w biznesie lub w instytucjach publicznych.
Autorzy wspomnianego raportu szacują, [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak wynika z raportu Stowarzyszenia Klon/Jawor* polskie podmioty działające w tzw. trzecim sektorze bazują przede wszystkim na pracy społecznej członków i wolontariuszy, jednak blisko połowa z nich zatrudnia również pracowników. Dane zebrane przez portal Pracuj.pl pokazują, że sektor NGO może być ciekawą alternatywą dla zatrudnienia w biznesie lub w instytucjach publicznych. </strong></p><p>Autorzy wspomnianego raportu szacują, że w 2010 r. w Polsce zarejestrowanych było 12 tys. fundacji i 71 tys. stowarzyszeń, a rocznie w całym kraju rejestruje się średnio ok. 5 tys. nowych organizacji non-profit. Najwięcej tych podmiotów, w stosunku do liczby mieszkańców, zlokalizowanych jest w województwach mazowieckim, dolnośląskim, warmińsko-mazurskim, pomorskim, lubuskim i zachodniopomorskim. Najczęstszymi obszarami ich działania są: sport, turystyka, rekreacja i hobby (53%), edukacja i wychowanie (47%) oraz kultura i sztuka (31%). Ochrona zdrowia to pole działania 19% organizacji pozarządowych, pomoc społeczna i usługi socjalne 17%, a rozwój lokalny 16%.<br
/> <span
id="more-155625"></span><br
/> W niemal wszystkich organizacjach (97%) członkowie lub przedstawiciele władz regularnie pracują na ich rzecz, nie pobierając za to wynagrodzenia. W połowie organizacji przepracowują oni społecznie łącznie, co najmniej 42 godziny miesięcznie, w jednej szóstej poświęcają na jej rzecz co najmniej 170 godzin, co można porównać do pracy jednej osoby na etacie. Połowa organizacji współpracuje z wolontariuszami zewnętrznymi. W przeciętnej organizacji korzystającej z wolontariatu działa 10 wolontariuszy, z których połowa jest ściślej z nią związana.</p><p><strong>W NGOs jest praca dla specjalistów</strong><br
/> Co warte podkreślenia, w sektorze NGO można też znaleźć pracę odpłatną. Z danych Stowarzyszenia Klon/Jawor wynika, że 44% tych podmiotów płaci za pracę na rzecz organizacji, przy czym 24% współpracuje z płatnymi pracownikami na stałe, a kolejne 20% ma współpracowników na zasadzie jednorazowych umów lub zleceń. &#8211; Według zebranych przez nas danych w 2010 r. na rzecz organizacji pozarządowych pracowało odpłatnie ok. 190 tys. osób. W szacunkach tych uwzględniamy zarówno osoby zatrudnione na umowę o pracę, jak i na innych zasadach, pod warunkiem jednak, że była to współpraca stała. Przeliczając ich zaangażowanie na pełne etaty, rozumiane jako praca w wymiarze 40 godzin tygodniowo, zatrudnienie w trzecim sektorze można szacować na ok. 104 tys. pełnych etatów.</p><p>W porównaniu do ubiegłych lat możemy też mówić o wyraźnym wzroście zatrudnienia w organizacjach pozarządowych w Polsce. – mów Marta Gumkowska ze Stowarzyszenia Klon/Jawor, koordynatorka badania. Pracę odpłatną najłatwiej można znaleźć w organizacjach o ugruntowanej pozycji i działających na szerszą skalę, ogólnopolską czy tak, jak Polska Akcja Humanitarna – międzynarodową. Jakiś czas temu na portalu Pracuj.pl ukazały się propozycje nietuzinkowej pracy, opublikowane przez tę organizację.<br
/> PAH poszukiwał Koordynatorów Misji w Kenii i Somalii. Osoby zatrudnione na tym stanowisku odpowiedzialne są za organizację i zarządzanie działalnością misji w zakresie administracyjnym, ale także prawnym, finansowym i logistycznym. Koordynator Misji współuczestniczy też w określaniu i realizuje strategię misji oraz odpowiada za jej rozwój i współpracę placówki z innymi organizacjami oraz instytucjami działającymi w regionie. Justyna Jabłońska, która odpowiada w PAH za HR, przyznaje, że udało się jej zrekrutować potrzebne osoby, ale nie było to łatwe. Szczególnie, że wymagany zakres kompetencji był dość szeroki.</p><p>Od aplikujących na te stanowiska wymagano wykształcenia wyższego, wiedzy i doświadczenia w zakresie pomocy humanitarnej i rozwojowej, umiejętności opracowywania wniosków i budżetów projektowych dla donatorów oraz pozyskiwania funduszy na działalność programową, ale także bardzo dobrej orientacji w sytuacji społeczno-politycznej w regionie misji, umiejętności zarządzania zespołem i bezkonfliktowości. &#8211;  Jak w przypadku każdej rekrutacji kandydatury były bardzo zróżnicowane pod względem doświadczenia i wykształcenia. Zgłosiły się do nas zarówno osoby z tytułami naukowymi, jak i mające wykształcenie średnie. Takie, które pracowały już wcześniej w trzecim sektorze, jak i spoza niego, a które być może szukały odmiany w swoim dotychczasowym życiu zawodowym, wśród nich byli między innymi prezes i kelnerka. Trudność w znalezieniu odpowiedniej osoby na takie stanowisko wynika z tego, że w naszym kraju jest po prostu bardzo mało specjalistów z doświadczeniem humanitarno-rozwojowym – mówi Justyna Jabłońska.</p><p>Inną barierą może być oferowane w organizacjach non-profit wynagrodzenie. W trzecim sektorze nie zarabia się tak dobrze, jak w sektorze komercyjnym czy nawet publicznym. Wyjątkiem są projekty realizowane w ramach funduszy unijnych, ale one są ograniczone czasowo &#8211; Na ogół oczekiwania kandydatów z sektora prywatnego są po prostu za wysokie na możliwości organizacji pozarządowej – dodaje Justyna Jabłońska.</p><p>Jednak jej przykład pokazuje, że czasem warto znaleźć alternatywę dla dotychczasowej ścieżki kariery.  &#8211; Przed pracą w Polskiej Akcji Humanitarnej pracowałam, między innymi, w firmie z branży konsultingowej, świadczącej usługi z obszaru HR. Na co dzień praca w organizacjach pozarządowych nie różni się zasadniczo od pracy w firmach komercyjnych, choć przedmiot działań jest inny. To nad czym pracujemy, naszym „produktem” jest zmiana postaw czy pomoc dla określonej grupy społecznej. Wyjątkowe jest jednak doświadczenie, które można zdobyć w takich organizacjach jak PAH – mówi Justyna Jabłońska. W tej pracy ważniejsza od wynagrodzenia jest satysfakcja z realizowanych działań i samorealizacja oraz możliwość pozyskania unikalnego, bo wszechstronnego doświadczenia, między innymi z zakresu kierowania projektami, zarządzania ludźmi, pozyskiwania funduszy czy prowadzenia kampanii promocyjnych. Ten sektor to też doskonałe rozwiązanie dla osób szukających pracy w nienormowanym czasie i chcących rozwijać się poprzez różnego rodzaju warsztaty i szkolenia, co może rekompensować nieco niższą pensję.</p><p><strong>Gdzie szukać szansy na zmianę?</strong><br
/> Oferty pracy z trzeciego sektora coraz częściej obecne są w takich portalach pracy, jak Pracuj.pl, ale najwięcej można ich znaleźć w najdłużej działającym na rynku portalu związanym z tym sektorem &#8211;  www.ngo.pl. W serwisie dedykowanym ogłoszeniom dużą część zajmują propozycje współpracy wolontariackiej, ale również pracy odpłatnej. W okresie styczeń-sierpień opublikowano prawie 2600 takich ofert. Do kogo były skierowane? – Do bardzo różnych osób. Część to oferty pracy tymczasowej, elastycznej, związanej z konkretnymi akcjami i projektami, ale pozarządówka szuka też wykwalifikowanych pracowników z zakresu marketingu czy fachowców od zarządzania. Sporo ogłoszeń adresowanych jest również do trenerów, którzy poszukiwani są zarówno do poprowadzenia pojedynczego szkolenia, jak i do dłuższej, regularnej współpracy. Oprócz tego znajdziemy też propozycje dla osób zajmujących się różnymi obszarami pomocy społecznej: doradców zawodowych, psychologów, pracowników socjalnych – mówi Izabela Dembicka-Starska z portalu NGO.pl, prowadzonego przez Stowarzyszenie Klon/Jawor.</p><p>Z danych tego portalu wynika, że najczęściej rekrutacja związana jest z realizacją kolejnego projektu, z czego wynika potrzeba zasilenia obecnej kadry danej organizacji, ale coraz częściej pojawiają się też ogłoszenia od firm i instytucji, które szukają osób posiadających doświadczenie w trzecim sektorze. Doświadczenie, które trudno jest uzyskać w korporacjach czy administracji publicznej.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://pracuj-dla-mediow.pl/niebanalna-praca-w-szczytnym-celu/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> </channel> </rss>
<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic
Page Caching using disk: enhanced

Served from: pracuj-dla-mediow.pl @ 2012-02-05 17:37:49 -->
